
W Szczecinie doszło do tragedii – młody mężczyzna utonął w Jeziorze Głębokie. Monitoring miał zarejestrować moment, w którym zanurkował i już nie wypłynął na powierzchnię. Prokurator wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
Co zrobili ratownicy, gdy zgłoszono zaginięcie.
Dlaczego nie udało się uratować życia mężczyzny.
Jakie kroki podejmą służby w sprawie utonięcia.
Mężczyzna utonął w Jeziorze Głębokie w Szczecinie
Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie nad szczecińskim Jeziorem Głębokie. Jak podaje lokalny portal wSzczecinie.pl, mężczyzna wraz z kolegami wypoczywał na kąpielisku, na terenie strzeżonym . W pewnym momencie zniknął. Jego znajomi, nie mogąc odnaleźć go na plaży, zawiadomili ratowników.
Jak poinformował tvn24.pl Jacek Kleczaj, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie , grupa młodych ludzi pojawiła się na kąpielisku nad Jeziorem Głębokim krótko przed jego zamknięciem . – Było około godziny 17.15. Z relacji ratowników obecnych na miejscu wynika, że uczestnicy grupy zachowywali się tak, jakby mogli znajdować się pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie znajomi zgłosili ratownikowi, że nie mogą odnaleźć jednego z kolegów – przekazał Kleczaj.
Życia mężczyzny nie udało się uratować
Ratownicy rozpoczęli poszukiwania na jeziorze, a grupie znajomych nakazali sprawdzenie plaży i okolicy. Ostatecznie ratownicy znaleźli mężczyznę na dnie , poza terenem kąpieliska. W rozmowie z lokalnymi mediami prezes szczecińskiego WOPR powiedział, że poszukiwany zanurkował i już nie wypłynął. Natychmiast udzielono mu pomocy – akcja serca została przywrócona, ale po chwili znów ustała w czasie reanimacji.
Finalnie życia mężczyzny nie udało się uratować . Sprawą zajmują się służby. Analizowany będzie monitoring. Nieoficjalnie wiadomo, że kamera zarejestrowała moment, w którym mężczyzna zanurkował i nie wypłynął już na powierzchnię. Sprawę wyjaśni prokurator .
Źródło: Radio ZET/TVN24/wSzczecinie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.