Lorde miała dać jeden z najbardziej wyczekiwanych koncertów na Lollapaloozie, ale jej występ zamienił się w walkę o bezpieczeństwo fanów. W tłumie zaczęli mdleć ludzie, a artystka kilka razy przerwała show, by wezwać pomoc. Na koniec sama przyznała, że ten wieczór był dla niej "nierealny". Co dokładnie wydarzyło się pod sceną?
Lorde, autorka hitów "Royals", "Green Light" czy "Team", wystąpiła na tegorocznej Lollapaloozie w Chicago jako jedna z największych gwiazd festiwalu. Jej koncert przyciągnął tłumy, ale upał i ścisk szybko doprowadziły do poważnych problemów — wielu fanów zaczęło tracić przytomność. Artystka co najmniej trzy razy zatrzymywała występ, prosząc ochronę i ratowników o interwencję .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.