1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Polak od Epsteina. Kim był Janusz Banasiak?

    Polak od Epsteina. Kim był Janusz Banasiak?

    RAK0RAK0przeszczepów
    951 odsłon
    Polak od Epsteina. Kim był Janusz Banasiak?

    Janusz Banasiak był jednym z najbliższych współpracowników Jeffreya Epsteina. Polak zarządzał jego luksusową posiadłością na Florydzie i miał dostęp do najbardziej strzeżonych tajemnic milionera. Co wiadomo z ujawnionych dotąd e-maili?

    Janusz Banasiak to Polak, który pełnił przez 12 lat funkcję zarządcy jego posiadłości na Florydzie i odpowiadał za organizację codziennego funkcjonowania domu. Miał obywatelstwo USA.

    Kim był Polak od rezydencji Epsteina?

    " Banasiak jest na zawołanie , gdy trzeba naprawić kaloryfer w salonie, sprawdzić wentylator w łazience głównej sypialni i postawić lustra w pokojach gościnnych. Nadzoruje remonty, dzwoni po hydraulika, odbiera kupione przez Karynę kuchenne krzesła, szuka zaginionych sztućców z prywatnego Boeinga. Janusz robi. Nie mówi" - czytamy w tekście na jego temat na portalu TVN24.

    Odwróć słoik. Jeśli to widzisz, nie kupuj takiego miodu

    " Chciał utrzymać dystans, bo on jest pracownikiem, a oni są ludźmi na innym poziomie" - notowali, przesłuchując go, agenci FBI, co cytuje portal.

    TVN24 przeanalizowało, że korespondencja e-mailowa Banasiaka skupiała się wokół pięciu osób - Karyny Shuliak, Jeffreya Epsteina i jego pracowników: księgowego, pilota oraz asystentki Lesley Groff. Stacja zwraca uwagę, że Banasiak właściwie nie wysyłał maili bezpośrednio do Epsteina .

    Z akt sprawy wynika, że Banasiak wykonywał także polecenia dotyczące młodych kobiet odwiedzających rezydencję Epsteina . Woził je na zakupy, organizował wynajem samochodu czy dostarczał prezenty pod wskazane adresy. W swoich zeznaniach przyznał, że dziewczęta pojawiały się w posiadłości niemal od początku jego pracy - "może od trzeciego, czwartego dnia".

    22 stycznia 2007 r. Janusz Banasiak został przesłuchany przez agentów FBI w śledztwie dotyczącym wykorzystywania seksualnego nieletnich. W trakcie przesłuchania zeznał: " Przychodziły do rezydencji robić Epsteinowi masaże. Pamiętam 10-15 różnych miejscowych dziewczyn ". Dodał również, że Epstein korzystał z "masaży" niemal codziennie - "jeden, dwa, czasem trzy", odbywających się o różnych porach dnia - opisuje TVN24.

    Jeden e-mail jest szczególny. O planach małżeńskich Banasiak poinformował Epsteina w nietypowo osobistym e-mailu . Takich zwykle nie wysyłał. Napisał: "Panie Epstein, daję znać, że poślubię kobietę, z którą spotykałem się przez kilka ostatnich lat. Planuję to zrobić w najbliższych miesiącach". E-mail jest z wiosny 2011 r.

    Jeffrey Epstein był amerykańskim finansistą oskarżonym o stworzenie siatki wykorzystywania seksualnego nieletnich dziewcząt. Według śledczych zwabiał ofiary do swoich posiadłości pod pretekstem płatnych masaży.

    W 2019 r. został aresztowany pod zarzutem handlu nieletnimi w celach seksualnych, jednak miesiąc później znaleziono go martwego w celi. Śledztwo ujawniło jego rozległe kontakty z wpływowymi politykami, biznesmenami i celebrytami.

    Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.