
W poniedziałek 27 lipca prezes TV Republika złożył zawiadomienie w prokuraturze o popełnieniu przestępstwa. Sprawa dotyczy Fundacji Niezależne Media. – Dokonano nielegalnego zajęcia kont fundacji pod względem formalnym i merytorycznym. Po pierwsze, w ogóle nie ma takiego trybu, w którym Kancelaria Prezesa Rady Ministrów blokuje pieniądze z powodu przekazanych i rozliczonych pieniędzy. Po drugie, tu brakuje nawet podpisu na zajęciu – zaczął Tomasz Sakiewicz.
– My go nie mamy, a mamy obowiązek dostać. Czyli tak jakby ktoś uważał, że go to może ochroni trochę przed zarzutem, że on się nie podpisał. No ale jednak dokonano. W związku z tym można mówić o już całej grupie łamiącej prawo, która zrobiła ogromne szkody w tej chwili fundacji. Pomijając utratę zaufania obywateli do organów państwowych. No jak można bez podpisu, bez powodów merytorycznych, bez racji formalnej komuś zająć konta? – dodał szef Telewizji Republika.
Sprawa Fundacji Niezależne Media. Tomasz Sakiewicz o jej wpływie na TV Republika
Sakiewicz podkreślił, że „Fundacja Niezależne Media przez pierwszy rok była głównym źródłem wsparcia dla TV Republika i wtedy właśnie uruchomiono procedury”. Prezes Telewizji Republika mówił o ściganiu „grupy, która złamała prawo, na której czele stoi formalnie szef KPRM Jan Grabiec”. To właśnie on miał uruchomić wniosek. – To jest niebywałe. No jak urząd skarbowy może wykonać polecenie, nie mając podpisanego wniosku? – zastanawiał się Sakiewicz.
– No jak może tutaj ktoś przyjechać robić interesy, jeśli ktoś wyśle pocztą cokolwiek bez podpisu i zajmuje mu się konta. Wniosek rozliczony, zatwierdzony, wykonany projekt w 100 proc. i dawno zakończony. W ogóle nie ma mowy o tym, że żebyśmy coś źle zrobili. Jedyny powód jest taki, że uważają, że nam się nie należało. To nawet jeżeli nam się nie należało, to nie powinniśmy dostać dotacji. Ewentualnie mogli jeszcze jej nie rozliczyć – wyjaśniał prezes TV Republika.
Zajęto rachunki Fundacji Niezależne Media. Sakiewicz złożył zawiadomienie w prokuraturze
– Ale już po tym, jak dostaliśmy, jak pod ich nadzorem wykonaliśmy i jak oni to rozliczyli, przypomnieć sobie po jakimś czasie, że nas nie lubią i dlatego im się odwidziało, no to naprawdę za komuny by znajdowali lepsze powody, żeby prześladować ludzi. Gdyby nie chodziło o to, że zniszczono de facto fundację, która przez kilkanaście lat ratowała dziennikarzy, wspierała wolność słowa w Polsce, to można by powiedzieć, że to jest to bardzo komiczne – dodał Sakiewicz.
Szef Telewizji Republika ocenił, że sytuacja stanowi „zagrożenie dla obrotu gospodarczego i wolności w Polsce”. – Wiedzą, że prezeska fundacji składała poręczenia za prześladowane osoby w Polsce. Ale z drugiej strony, to naprawdę może dotyczyć każdego. Przekroczono granicę, próg, przy którym nikt z nas już nie jest bezpieczny – grzmiał Sakiewicz. Szef TV Republika przekonywał, że działania są przykładami rodem z „najgłębszego totalitaryzmu”.
Przestępstwo ws. Fundacji Niezależne Media? Sakiewicz: Będzie za to trzeba pójść siedzieć
– Będzie trzeba za to zapłacić. Po pierwsze własnym majątkiem. Składamy pozwy i w Polsce i w Stanach. Po drugie będzie za to trzeba pójść siedzieć. I panie Grabiec, to są przestępstwa. Pan będzie musiał za to odpowiedzieć. Niech pan nie liczy, że panu się to upiecze. Nie, panu się to nie upiecze. Niestety ci, którzy wykonali bezprawne polecenia też własnym majątkiem będą musieli za to zapłacić – ostrzegał Sakiewicz.
– Każdy prokurator, kto przy tym materiale dowodowym nie podejmie śledztwa lub nie złoży wniosku do sądu o ukaranie przestępców, będzie musiał odpowiadać za zaniedbania służbowe. Bo my jesteśmy w tej chwili w takiej sytuacji, w której materiał jest oczywisty. Złamano prawo w bardzo wielu miejscach, działając na szkodę fundacji, wolności słowa, opinii publicznej. W wielu miejscach to prawo zostało złamane i prokuratura doskonale wie, że ma dowody przestępstwa – zakończył.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.