1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Tajne rozmowy Tuska z Kosiniakiem-Kamyszem. Stawką stanowisko premiera

    Tajne rozmowy Tuska z Kosiniakiem-Kamyszem. Stawką stanowisko premiera

    0przeszczepów
    Tajne rozmowy Tuska z Kosiniakiem-Kamyszem. Stawką stanowisko premiera

    Władysław Kosiniak-Kamysz może zostać twarzą kampanii obecnej koalicji rządzącej przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. Według ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej” Donald Tusk miał rozmawiać z prezesem PSL zarówno o wspólnym starcie z Koalicją Obywatelską, jak i o kandydacie na przyszłego szefa rządu.

    Kosiniak-Kamysz zamiast Tuska?

    Według informatora DGP z otoczenia szefa PSL premier miał przedstawić Kosiniakowi-Kamyszowi konkretny scenariusz. Kluczowe mają być sondaże z pierwszych miesięcy przyszłego roku.

    Jeżeli do Wielkanocy 2027 r. notowania koalicji nie poprawią się, a ryzyko utraty władzy będzie duże, Tusk ma rozważyć wizerunkową zmianę przed wyborami. W takim wariancie kandydatem na premiera mógłby zostać właśnie obecny wicepremier i minister obrony. – Warunek jest jeden: wspólna lista Koalicji Obywatelskiej i PSL w wyborach – twierdzi rozmówca DGP.

    Według gazety Kosiniak-Kamysz miał uwierzyć w propozycję. Nie wszyscy politycy obu ugrupowań są jednak przekonani, że Tusk rzeczywiście byłby gotowy oddać mu rolę kandydata na szefa rządu. Jeden z rozmówców DGP z otoczenia premiera uważa wręcz, że lider KO „nigdy tego nie odda”.

    Sam pomysł ma jednak polityczne uzasadnienie. Kosiniak-Kamysz jako szef MON odpowiada za jeden z obszarów, które mogą zdominować przyszłoroczną kampanię – bezpieczeństwo. Znaczenie tego tematu będzie zależało m.in. od dalszego przebiegu wojny na Ukrainie i sytuacji na wschodniej flance NATO.

    KO i PSL razem do wyborów

    Drugim elementem rozmów ma być wspólna lista Koalicji Obywatelskiej i PSL. Publicznie Kosiniak-Kamysz nadal deklaruje samodzielny start ludowców, jednak obecne notowania partii stawiają ten scenariusz pod znakiem zapytania.

    DGP przywołuje badanie IBRiS, w którym PSL osiąga około 3 proc. poparcia, czyli poniżej 5-procentowego progu wyborczego. Politycy KO mają przekonywać, że wspólna lista dawałaby ludowcom bezpieczeństwo, a dzięki ustaleniom „po cichu”, po wyborach posłowie PSL mogliby ponownie stworzyć własny klub.

    Pierwszym poważnym testem współpracy obu ugrupowań są wybory w Krakowie. Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz wystawili tam wspólnie senator Monikę Piątkowską . Obaj liderzy mają obserwować nie tylko jej wynik, ale również to, jak w praktyce układa się współpraca struktur KO i PSL. Wspólną kandydaturę ogłoszono w czerwcu.

    Co z Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką?

    Wcześniej w mediach pojawił się inny scenariusz. Według informacji dziennikarzy „Politycznego WF” twarzą finału kampanii rządzących mogłaby zostać Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, obecna wiceminister obrony i była pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE.

    DGP twierdzi jednak, powołując się na swoich rozmówców, że informacja o możliwej kandydaturze Sobkowiak-Czarneckiej miała zostać wypuszczona przez otoczenie Tuska przede wszystkim po to, aby wywrzeć presję na Kosiniaku-Kamyszu.

    Doniesienia o możliwej wspólnej liście KO i PSL również nie są całkowicie nowe. Media informowały o takim scenariuszu już w czerwcu. Wtedy także pojawiała się możliwość przedstawienia Kosiniaka-Kamysza jako kandydata na premiera. DGP podkreśla jednak, że sprawa miała już stać się przedmiotem bezpośredniej rozmowy między liderami KO i PSL.

    Według gazety plan rozważany w otoczeniu premiera zakładałby wspólną listę KO i ludowców oraz osobny start Lewicy. PSL ma jednak jeszcze kilka miesięcy na podjęcie ostatecznej decyzji. Wśród rozważanych wariantów pojawia się również współpraca z powstającym wokół Mateusza Morawieckiego ugrupowaniem, choć taki sojusz oznaczałby wspólny start partii pozostającej w rządzie z formacją krytykującą obecną władzę.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wprost GNews

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA