Daniel Martyniuk nie odpuszcza swojemu ojcu, którego znowu zwyzywał na Instagramie. – Nie trzeba być sknerą, takim jak ty jesteś – przemówił do Zenona Martyniuka. Przy okazji uderzył w Marcina Millera z grupy Boys, który w niedawnym wywiadzie wypowiedział się o liderze zespołu Akcent.
Daniel Martyniuk należy do tych osób, którym powinno się ograniczyć dostęp do internetu. 36-latek często sięga po telefon, kiedy jest wyraźnie niedysponowany, a wtedy dzieli się swoimi (często pełnymi wulgaryzmów) przemyśleniami. Dopiero co zwyzywał miasto Białystok , po czym skierował działa w gwiazdy disco polo.
WIDEORobert Klatt przemówił w sprawie Zenka i Daniela Martyniuków
Daniel Martyniuk atakuje ojca. "Nie trzeba być sknerą"
Daniel Martyniuk nagrał na Instagrama ostrą wiadomość , którą skierował do swojego ojca. Relacjonując egzotyczny wyjazd, na który się wybrał, powiedział:
Patrz, tatuś, nie trzeba być sknerą, takim jak ty jesteś, że kisisz tylko kasę, nigdzie w życiu nikogo na wakacje nie zabrałeś, tylko jeździsz i grasz, i grasz... Nie wiem, co z tymi pieniędzmi w ogóle zrobisz, mało mnie to w ogóle obchodzi. Tylko tak się żyje, zrozumiałeś to? Nie mówię ci tego, że "źle", tylko odwiąż tego węża z kieszeni, człowieku. Na razie, chłopie, Zenonie Martyniuku, ty! Daniel Martyniuk uderzył w Marcina Millera. "Goń się!"
Daniel Martyniuk przy okazji skrytykował Marcina Millera , który w niedawnych wywiadach wyraził wsparcie dla Zenona Martyniuka w związku z tym, co robi jego zbuntowany syn. Jedyny syn "króla disco polo" zaatakował lidera grupy Boys, pisząc:
A ty, Marcinek z Bojsów, od kiedy jesteś mojego taty przyjacielem, fra*erze? Goń się, Miller! Wpis Daniela Martyniuka na Instagramie © Instagram@di_em_em
Redaktorka i dziennikarka, której specjalnością jest tematyka telewizyjna. W Jastrząb Post pracuje od 2024 roku. Po godzinach jest tancerką i miłośniczką muzyki, lubi przede wszystkim brzmienia latynoskie. Od niedawna jest zafascynowana malowaniem obrazów, poza tym interesuje się stand-upem.