Władimir Putin mianował w środę Denisa Liamina dowódcą nowo powołanych Sił Systemów Bezzałogowych. Formacja będzie odpowiadać za rosyjskie ataki dronowe wymierzone w Ukrainę. Dyktator zapowiedział również szersze zmiany na kluczowych stanowiskach w strukturach dowodzenia armią.
Najważniejsze informacje
Denis Liamin stanął na czele nowej formacji wojskowej, która zajmie się prowadzeniem działań z użyciem dronów.
Władimir Putin ogłosił nominację podczas transmitowanego w telewizji spotkania z kierownictwem resortu obrony.
Zmiany w wojsku objęły również najwyższe stanowiska odpowiedzialne za logistykę oraz dowodzenie zgrupowaniami na wschodzie.
Podczas spotkania z kierownictwem Ministerstwa Obrony Władimir Putin zwrócił się bezpośrednio do nowego dowódcy. - To jeden z najbardziej wykwalifikowanych specjalistów do kierowania nowymi siłami dronowymi - oświadczył.
DLA CIEBIETusk wymienił trzy nazwiska. W tym jego. Odpowiada premierowi
Putin powierzył Liaminowi zadanie dokończenia formowania jednostki dronowej oraz przejęcia nad nią dowództwa w najbliższej przyszłości.
Denis Liamin był wcześniej szefem sztabu grupy "Centrum", wchodzącej w skład rosyjskich sił walczących w Ukrainie. Wojskowy ukończył wyższą szkołę dowódczą wojsk pancernych w Czelabińsku i zdobywał doświadczenie w siłach lądowych.
Władimir Putin opisał grupę "Centrum" jako "kluczowy element wysiłków zmierzających do zajęcia całego obwodu donieckiego" , co pozostaje priorytetem Moskwy.
Roszady w strukturach wojskowych
Środowe nominacje zostały nazwane przez Putina "udoskonaleniem" struktury wojskowej. Zmiany objęły także inne kluczowe stanowiska.
Walerij Sołodczuk, dotychczasowy dowódca grupy "Centrum", obejmie nowe obowiązki i będzie odpowiadał za całą logistykę wojskową. Jego miejsce na czele grupy "Centrum" zajmie Andriej Iwanajew, który dotychczas kierował grupą sił "Wschód".
Rola dronów w konflikcie
Agencja Reutera zauważa, że drony zdominowały obecny konflikt zbrojny. Obie strony wykorzystują systemy bezzałogowe nie tylko na całej linii frontu o długości 1200 kilometrów, ale także do ataków na morzu oraz uderzeń głęboko za liniami wroga, wymierzonych w infrastrukturę energetyczną i magazyny.
W odpowiedzi na te wyzwania Ukraina już w lipcu ogłosiła utworzenie własnego dowództwa zajmującego się uderzeniami dalekiego zasięgu.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.