
Od jakiegoś czasu dłubię przy projekcie, który weryfikuje wypowiedzi polskich polityków bierze konkretną tezę, rozbija ją na pojedyncze fakty i sprawdza każdy w źródłach (GUS, Eurostat, NBP, stenogramy i głosowania Sejmu). Uzbierało się ponad 350 sprawdzonych wypowiedzi, więc policzyłem, jak to wy
Odpowiedz
Otrzymuj powiadomienia o nowych komentarzach
Od jakiegoś czasu dłubię przy projekcie, który weryfikuje wypowiedzi polskich polityków — bierze konkretną tezę, rozbija ją na pojedyncze fakty i sprawdza każdy w źródłach (GUS, Eurostat, NBP, stenogramy i głosowania Sejmu). Uzbierało się ponad 350 sprawdzonych wypowiedzi, więc policzyłem, jak to wygląda zbiorczo.
Rozkład werdyktów: • prawda: ~42% • fałsz: ~34% • manipulacja: ~6% • częściowa prawda: ~7% • nieweryfikowalne: ~11%
Czyli blisko 4 na 10 to fałsz albo manipulacja. Kilka rzeczy, które mnie zaskoczyły:
Najczęściej podkręcane są okrągłe, chwytliwe liczby. „Podatek dochodowy to już prawie połowa"? Fałsz — PIT to 12% i 32%. „Płaca minimalna 2025 = 4626 zł"? Fałsz, bo realnie 4666 zł. Drobiazg, a rozchodzi się jako pewnik.
Marek Suski: „za rządów PO armię zredukowano do niecałych 60 tys. żołnierzy". Fałsz — było ich ponad 90 tys. (dane MON).
„Kaczyński przyjął ponad 100 tys. imigrantów muzułmańskich" — manipulacja: mylenie liczby wydanych wiz z osiedlaniem migrantów.
Najwięcej przekłamań łapię wokół podatków, cen prądu, składki zdrowotnej i wojska.
Najciekawsze jest to, że te dane są jawne od dawna — stenogramy, głosowania, GUS. Każdy mógł sprawdzić. Po prostu nikt nie chce grzebać.
Pełne rankingi (kto ile razy mija się z prawdą), metodologia i linki do źródeł przy każdym werdykcie — wrzucam w komentarzu, żeby nie robić z wpisu reklamy.
polityka #ekonomia #ciekawostki #dezinformacja #sejm
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.