
25 lipca 2026 roku o godzinie 23:26 w Nowej Cerkwi doszło do nagłego zatrzymania krążenia u 42-letniego mężczyzny. Strażacy z lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej, funkcjonariusz policji oraz mieszkańcy podjęli natychmiastową resuscytację krążeniowo-oddechową z wykorzystaniem defibrylatora AED. Dzięki sprawnym działaniom ratowniczym funkcje życiowe poszkodowanego zostały przywrócone przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego.
Nocne zgłoszenie i szybka reakcja
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło późnym wieczorem na chodniku przy drodze powiatowej w Nowej Cerkwi. O godzinie 23:26 druh Marcin Ossowski zauważył leżącego mężczyznę, który nie wykazywał czynności życiowych – nie oddychał i nie miał tętna. Strażacy natychmiast ruszyli na pomoc, zawiadamiając dyspozytornię medyczną.
W pewnym momencie przybiegł po nas druh Marcin. Poleciłam druhnie Ani przynieść AED z kapsuły na remizie, a my w tym czasie oceniliśmy stan poszkodowanego. Stwierdziliśmy brak prawidłowego oddechu i natychmiast przystąpiliśmy do resuscytacji krążeniowo-oddechowej – relacjonuje druhna Dominika Hławniak z OSP Nowa Cerkiew. Reklama Sprzęt oddalony o sto metrów
Kluczowa dla powodzenia akcji okazała się obecność automatycznego defibrylatora zewnętrznego (AED), który zamontowany jest na ścianie remizy, zaledwie sto metrów od miejsca zdarzenia. Druhna Anna Orlikowska dostarczyła urządzenie na miejsce w ciągu kilku minut.
Urządzenie po podłączeniu przeanalizowało rytm serca poszkodowanego i zaleciło wykonanie defibrylacji. W uciskaniu klatki piersiowej strażakom pomagali również obecni na miejscu mieszkańcy. W akcji brał udział także miejscowy policjant.
Nasi druhowie naprzemiennie z mieszkańcami wykonywali resuscytację, dzięki czemu uciśnięcia były prowadzone skutecznie i bez przerwy. Po około ośmiu minutach przywrócono spontaniczne krążenie – dodaje Dominika Hławniak . Reklama Sprzęt jest dostępny dla każdego
O godzinie 23:39 u 42-letniego mężczyzny powróciły funkcje życiowe. Przybyły na miejsce o 23:44 Zespół Ratownictwa Medycznego przejął poszkodowanego w stanie stabilnym i przetransportował go bezpośrednio na oddział powiązany z opieką kardiologiczną.
Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, żeby jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanego. Jesteśmy dumni i dziękujemy mieszkańcom, którzy pomogli w akcji – przyznaje druh Leszek Gatz . Naczelnik OSP Błażej Żakowski podkreśla, że strażacy regularnie przechodzą szkolenia z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Z kolei prezes ZOSP Gminy Chojnice Mateusz Przytarski apeluje do mieszkańców, by nie obawiali się korzystać z defibrylatorów.
Urządzenie jest proste i intuicyjne, po włączeniu samo prowadzi ratującego przez cały proces reanimacji. Dwa takie defibrylatory w Nowej Cerkwi są dostępne przez cały rok na remizie i na szkole. Zachęcamy inne jednostki i stowarzyszenia do montowania takiego sprzętu – podsumowuje Mateusz Przytarski .
Obserwuj nas na Google News
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.