
Lechia Gdańsk ściga się z czasem, aby sfinalizować transfery zawodników oraz doprowadzić do zdjęcia nałożonych na klub zakazów. Sytuacja jest pilna i kluczowa dla przyszłości klubu przed zbliżającym się sezonem.
Lechia Gdańsk w piątek, 31 lipca o godz. 20:30 zagra z Wartą Poznań w 2. kolejce Betclic 1. Ligi. Trener Władysław Łupaszko nie wie, z których piłkarzy będzie mógł skorzystać na Polsat Plus Arenie Gdańsk, dlatego przygotował dwie opcje składu. Klubowi udało się uzyskać zniesienie zakazu transferowego w PZPN, ale potrzebna jest jeszcze analogiczna decyzja ze strony FIFA. Nowi piłkarze wciąż zatem czekają na rozpakowanie na dobre walizek, ale inni je już pakują. Kacper Sezonieko leci do Włoch, aby podpisać kontrakt z Hellas Verona. W przypadku Tomasa Bobcka wrócił temat transferu do Werderu Brema. Z kolei Iwan Żelizko ma ofertę z Korony Kielce. Łącznie za tych zawodników Paolo Urfer może zarobić nawet 15 mln euro, a przecież na sprzedaży tylko ich raczej się nie skończy, gdyż chce odejść jeszcze co najmniej czterech graczy.
Warta Poznań 
Początek meczu: 31 lipca 2026, godz. 20:30
Gdańsk, Pokoleń Lechii Gdańsk 1
3 pkt.
LECHIA Gdańsk
XREMIS
Warta Poznań
Typuję z bonusem
Zyskaj +1 pkt, ale możesz też stracić -3 pkt
Zaznaczenie tej opcji podczas typowania skutkuje tym, że w przypadku trafienia rozstrzygnięcia zostanie przyznany dodatkowy 1 punkt, jednakże jeśli nie uda się poprawnie wytypować takiego spotkania zostaną odjęte aż 3 punkty.
Korzystanie z tej opcji jest nieobowiązkowe i jest dodatkowym elementem strategii pozwalającym na uzyskanie dodatkowych punktów. Sugerujemy z niej korzystać tylko w przypadku gdy jesteśmy pewni proponowanego rozstrzygnięcia, w przeciwnym wypadku możemy być narażeni na straty punktowe.
53%
103 typowania
LECHIA Gdańsk
8%
15 typowań
REMIS
39%
76 typowań
Warta Poznań
"Lechia Gdańsk dokonała wszystkich płatności wymaganych przez PZPN i FIFA. Obecnie oczekujemy na zniesienie zakazu transferowego" - tak informował klub 29 lipca.
Skąd Lechia Gdańsk weźmie pieniądze? Jaka jest sytuacja finansowa klubu?
Na razie jest tylko pozytywna odpowiedź z PZPN. Klub "wyzerował" zobowiązania wobec osób uwzględnionych w podręczniku licencyjnym, których płatność wymagana była do 15 czerwca. Natomiast Lechia nadal znajduje się na FIFA Registration Ban List. Światowa federacja dokona skreślenia po zweryfikowaniu płatności z tytułu ekwiwalentu za wyszkolenie Bogdana Wiunnyka dla Szachtara Donieck.
- Nie chciałbym ułatwiać zadania naszemu przeciwnikowi i mówić, kto wystąpi, a kto nie. Czekam na zniesienie zakazu. Mamy dwie opcje w zależności od tego, czy będziemy mieli nowych zawodników do dyspozycji, czy też nie. Dla mnie najważniejszy jest proces treningowy. Nie wygląda to tak, jakbym chciał, ale z każdym nowym zawodnikiem będzie coraz lepiej - przyznał Władysław Łupaszko.
Lechia Gdańsk spłaciła zobowiązania. Oczekuje na rejestrację piłkarzy
Trener Lechii Gdańsk będzie mógł skorzystać w centrum defensywy z Wojciecha Madeja, który odbył pauzę po czerwonej kartce w... Centralnej Lidze Juniorów, ale wciąż czeka na rejestrację do rozgrywek Betclic 1. Ligi bocznych obrońców: Słowaka Samuela Kopaska i Ukraińca Danyło Małowa oraz pomocnika Jakuba Adkonisa. Natomiast Dominik Skiba, który oblał testy w Lechii, ostatecznie został wypożyczony przez Górnika Zabrze do II-ligowej Avii Świdnik.
Gdy piłkarze pozyskani w tym oknie transferowym czekają, aby w Gdańsku na dobre rozpakować walizki, niektórzy zawodnicy z kadry z poprzedniego sezonu właśnie je pakują. Lechia Gdańsk działa bowiem cały czas pod presją finansową. Za miesiąc będzie musiała znów przed PZPN wykazać, że reguluje zobowiązania płacowe pod groźbą kolejnego zakazu transferowego bądź nawet zawieszenia licencji.
Lwy Północy: Nie ma alternatywy dla Paolo Urfera. Spotkanie z prezesem, a nie bojkot
Dlatego Paolo Urfer przystępuje do realizacji zapowiedzi, którą ogłosił po decyzji trybunału z Lozanny odnośnie odmowy merytorycznej oceny skargi klubu na PZPN o zabraniu w poprzednim sezonie pięciu punktów, czyli sprzedaży piłkarzy.
Kacper Sezonienko był jednym z zaledwie pięciu zawodników z kadry z poprzedniego sezonu, który zagrał na inaugurację Betclic 1. Ligi i to mimo że niedawno nie trenował z powodu złamanej ręki. Teraz to on zapewne będzie pierwszym transferem wychodzącym z Lechii Gdańsk. Paolo Urfer miał zaakceptować ofertę Hellas Verona 1 mln euro oraz kolejnych 500 tys. euro w bonusach po realizacji kolejnych celów w włoskim klubie. Tym samym 23-latka od zmiany barw klubowych dzieli już tylko pomyślne przejście testów medycznych.
Lechia Gdańsk najbardziej liczy na tych pięciu piłkarzy. Jeden już jest w historii
Nawet dziesięć razy więcej Lechia może zarobić za Tomasa Bobcka, który w tym okresie przygotowawczym w Gdańsku trenuje tylko indywidualnie i nie jest przewidywany do gry w Betclic 1. Lidze. Może spełnić się marzenie słowackiego napastnika o grze w Bundeslidze. Werder Brema może przelicytować HSV Hamburg, który wcześniej miał proponować 8 mln euro. Z kolei Korona Kielce daje 3 mln euro za Iwana Żelizko.
W Lechii cały czas jest Bujar Pllana, który, mimo że był zdrowy, nie zagrał na inaugurację. Do treningów z zespołem wrócili rekonwalescenci: Rifet Kapić i Bogdan Wiunnyk. Indywidualnie ćwiczy Indrit Mavraj. Natomiast z Kolumbii wraca Camilo Mena. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy któryś z nich jeszcze pomoże biało-zielonym.
Lechia Gdańsk miała lepszy skład niż ten na boisku. Trener rozmawiał z prezesem
- Niektórzy widzą swoją przyszłość w Lechii, niektórzy nie. Przez tydzień lub dwa sytuacja się unormuje i będzie wszystko jasne. Mamy trochę więcej problemów, niż myślałem przed podjęciem pracy. Zarząd naprawdę stara się. Jestem pewien, że przejdziemy przez to i będzie dobrze. Młodym zawodnikom powtarzam, aby nie przejmowali się błędami. Nie możemy wytwarzać na nich dodatkowego ciśnienia. Niektórzy trenują z nami dopiero tydzień lub dwa. Sami muszą przejść przez ten proces. Kiedy dołączą do nas jakościowi gracze, to ci młodzi będą się rozwijać razem z nimi. Chcemy grać dużym pressingiem, mieć piłkę, ale do tego stylu na razie wnosimy korekty, ponieważ młodym piłkarzom jest bardzo trudno tak grać zarówno pod względem piłkarskim, jak i fizycznym - ocenił szkoleniowiec biało-zielonych.
Trenerowi Łupaszce podoba się stadion oraz atmosfera, którą na nim tworzą kibice Lechii. Na razie jednak na mecz z Wartą uprawnionych do wejścia na trybuny jest niespełna 4 tys. kibiców. Bilety można kupować online, a kasy stadionu zaczną na dwie godziny przed meczem. W dniu spotkania cena wzrasta o 10 zł.
Tomasz Kafarski chciałby wrócić do Lechii Gdańsk. Powiedział, dlaczego nie udaje się
Dodatkowo zmotoryzowani za parking P4 muszą zapłacić 10 zł. Dla osób niepełnosprawnych posiadających przepustkę organizatora dedykowany jest parking P5 (wjazd od strony ul. Marynarki Polskiej). Nie będzie darmowych pociągów SKM. Dojazd autobusami i tramwajami nie zwalnia z zakupu biletu ZTM. Tramwaje linii 10 oraz autobusy linii 122, 149 i 158 będą kursować według rozkładów jazdy w dni powszednie. Po meczu dodatkowe kursy na liniach: 7 i 158.
Lechia Gdańsk na razie nie ma sponsorów, którzy reklamowaliby się na froncie koszulek meczowych. Natomiast kolejne logo pojawi się na rękawkach piłkarskich trykotów. Przed tygodniem m.in. o ten element została rozszerzona współpraca z firmą AN-BA, która wcześniej wspierała akademię Lechii.
Od najbliższego meczu pojawi się tam również emblemat firmy BAT. Przez dwa sezony była ona partnerem klubu, a w trzecim roku współpracy rozszerzyła swoje zaangażowanie i tym samym dołączy do grona sponsorów klubu.
Źródło: Trojmiasto.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.