
W środę, 29 lipca , około godz. 10.30 , na skrzyżowaniu ulic Przemysłowej i Liściastej w Kosakowie doszło do poważnego wypadku podczas prac przy zieleni. Pracownik wykonujący zlecone roboty przy ścieżce rowerowej został ciężko ranny po kontakcie z rozdrabniaczem do gałęzi . Maszyna uszkodziła mu nog
W środę, 29 lipca, około godz. 10.30, na skrzyżowaniu ulic Przemysłowej i Liściastej w Kosakowie doszło do poważnego wypadku podczas prac przy zieleni. Pracownik wykonujący zlecone roboty przy ścieżce rowerowej został ciężko ranny po kontakcie z rozdrabniaczem do gałęzi. Maszyna uszkodziła mu nogę, powodując masywny krwotok.
Jako pierwsi na miejscu byli policjanci z Komisariatu Policji w Kosakowie: sierż. Dawid Kłos i st. post. Dawid Warnke. Funkcjonariusze od razu rozpoczęli udzielanie pomocy poszkodowanemu. Założyli stazę taktyczną powyżej miejsca urazu i zatamowali silne krwawienie.
Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego oraz śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego policjanci pozostali przy rannym mężczyźnie. Kontrolowali jego stan i utrzymywali z nim kontakt. Lekarz ZRM ocenił później, że szybkie użycie stazy i zatrzymanie masywnego krwotoku miało decydujące znaczenie dla jego życia.
Na miejscu pracowali także strażacy i ratownicy medyczni. Ranny pracownik został zabrany śmigłowcem LPR do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Transport lotniczy uruchomiono ze względu na ciężkie obrażenia nogi i ryzyko dalszej utraty krwi.
Policjanci, pod nadzorem prokuratora, wykonali oględziny miejsca wypadku i zabezpieczyli ślady. Sprawdzane są okoliczności prowadzenia prac przy zieleni oraz sposób używania rozdrabniacza do gałęzi. Czynności mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia i to, czy przy robotach zachowano wymagane zasady bezpieczeństwa.
fot. KPP Puck
Źródło: Kaszuby24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.