
Na jednej z ulic, gdzie niedawno położono nowy asfalt, pojawiły się wykopy oraz doniesienia o "gejzerach". Wskazuje to na problem z infrastrukturą podziemną lub uszkodzenia świeżo naprawionej nawierzchni.
Na ul. Matuszewskiego
w Gdańsku, gdzie niedawno zakończył się remont nawierzchni, mieszkańcy znów zwracają uwagę na nietypowe sytuacje. Najpierw zdziwienie wywołały wykopy w świeżym asfalcie, a teraz na ulicy pojawiły się "gejzery" wody.
Przypomnijmy, droga została wyremontowana w maju w ramach tzw. pilnych nakładek bitumicznych. W kolejnych tygodniach w nowej nawierzchni zaczęto wycinać fragmenty jezdni. Jak wyjaśnia Gdański Zarząd Dróg, było to związane z montażem progów zwalniających.
Drogowcy doprecyzowują, że część progów była już wcześniej i obecnie jest odtwarzana po remoncie. Dodatkowe elementy uspokojenia ruchu wprowadzane są natomiast na wniosek mieszkańców i zgodnie z projektem przygotowanym przez Biuro Zarządzania Ruchem Drogowym. GZD odpowiada w tym przypadku za realizację prac.
Świeżo wyremontowana ulica znów rozkopana. Montują progi zwalniające
W miniony czwartek sytuację skomplikowały jednak kolejne doniesienia z prac na tym odcinku. Na nowym asfalcie pojawiły się gejzery wylewające wodę na jezdnię.
Jak się dowiedzieliśmy od GDZ, awaria nie miała związku z pracami przy montażu progów zwalniających.
Gdańskie Wodociągi informują, że nie doszło do uszkodzenia infrastruktury, a był to jedynie zator sieci kanalizacji sanitarnej. Wygląda więc na to, że świeżo wyremontowana droga nie będzie z powodu awarii wymagać dodatkowych prac.
- Na ul. Matuszewskiego nasze ekipy usuwały dziś zator sieci kanalizacji sanitarnej. Widoczne na zdjęciu "gejzery" to wylew otworami wentylacyjnymi. Nie doszło do uszkodzenia przewodu kanalizacji. Obecnie w tym miejscu sieć działa normalnie - przekazuje Michał Gad, rzecznik prasowy Gdańskich Wodociągów.
Mimo wszystko mieszkańcy zwracają uwagę na skalę ingerencji w świeżo wyremontowaną nawierzchnię i sposób prowadzenia robót. Ciężko uwierzyć, jak remont jednej ulicy może wywołać taką lawinę zdarzeń. Trzeba przyznać, że nowy asfalt przeszedł już wszelkie próby wytrzymałościowe.
wczoraj 14:41
No to gejzery raczej nie były z "wody".
wczoraj 14:41
67 1
8 godz.
8 godz.
19 godz.
To prawda, nie były...
19 godz.
wczoraj 21:03
wczoraj 21:03
wczoraj 15:17
Wydajmy więcej kasy na banery zaklinające rzeczywistość, na pewno pomoże.
wczoraj 15:17
48 13
15 godz.
15 godz.
2 2
6 godz.
Nawet mózg zombiaka działa lepiej niż to miasto - i żadna ilość postów ratuszowych trolli z dolnej półki tego nie zmieni. Zmieniłoby to tylko usunięcie z ratusza obecnego szkodnictwa.
Maniek
6 godz.
wczoraj 14:43
A dwa progi już 2gi tydzień robią
ftw
wczoraj 14:43
61 1
10 godz.
Przez tych co mają miej oleju w głowie niż w silniku, POwstają te utrudnienia.
10 godz.
wczoraj 22:47
A mogli zrobić progi tak jak na Meissnera w trakcie kładzenia nawierzchni. Takie progi jak na pierwszym etapie remontu powinny być wzorem dla wszystkich wykonawców i projektantów.
wczoraj 22:47
wczoraj 16:39
wczoraj 16:39
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Źródło: Trojmiasto.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.