
Liczył na to, że policjanci pomogą mu w sporze z właścicielką wynajmowanego mieszkania. Finał interwencji okazał się jednak zupełnie inny, niż zakładał. Gdy funkcjonariusze sprawdzili dane 22-latka, wyszło na jaw, że jest poszukiwany. Zamiast zostać w mieszkaniu, trafił do aresztu, a najbliższe czte
2026-07-24 13:38
Liczył na to, że policjanci pomogą mu w sporze z właścicielką wynajmowanego mieszkania. Finał interwencji okazał się jednak zupełnie inny, niż zakładał. Gdy funkcjonariusze sprawdzili dane 22-latka, wyszło na jaw, że jest poszukiwany. Zamiast zostać w mieszkaniu, trafił do aresztu, a najbliższe cztery miesiące spędzi za kratami.

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe
Spis treści
Mimo że właścicielka zażądała od niego natychmiastowego opuszczenia wynajmowanego lokalu, 22-latek postanowił walczyć o możliwość dalszego mieszkania. Chcąc wyjaśnić całą sytuację i dochodzić swoich racji, zadzwonił po policję. Nie przypuszczał jednak, że wezwanie funkcjonariuszy obróci się przeciwko niemu. Do zdarzenia doszło 22 lipca.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.