Nikt nie utonął w pierwszej połowie wakacji na kąpieliskach w Trójmieście. Ratownikom na plażach pracy jednak nie brakowało. W lipcu w Sopocie, Gdańsku i Gdyni interweniowali łącznie prawie 300 razy. NAJWIĘCEJ INTERWENCJI W GDYNI Dyrektor Gdyńskiego Centrum Sportu Paweł Brutel informuje, że w lipcu na czterech gdyńskich kąpieliskach ratownicy podjęli łącznie 178 interwencji. Tłumy na plaży w Gdyni (fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl/ KFP) – Zdecydowaną większość stanowiły działania porządkowe, ale 26 razy udzielano również pomocy medycznej. Ratownicy przeprowadzili także dwie interwencje w wodzie oraz dwie akcje poszukiwawcze. Od 1998 roku na gdyńskich kąpieliskach morskich nie doszło do żadnego utonięcia. To efekt dobrze przygotowanego systemu bezpieczeństwa oraz nowoczesnego wyposażenia ratowników – ocenia Paweł Brutel. SYTUACJA NA PLAŻACH SOPOTU W Sopocie w lipcu podjęto 56 interwencji. – W 31 przypadkach ratownicy udzielali pierwszej pomocy, opatrując między innymi rany. Było także 10 akcji poszukiwawczych oraz dwie interwencje w wodzie, podczas których ratownicy podejmowali poszkodowanych – informuje Rafał Sroka, wiceprezes sopockiego WOPR. Ratownik WOPR na wieżyczce na plaży w Sopocie (fot. Paweł Marcinko / KFP) – Najważniejsza zasada jest taka, aby korzystać z kąpielisk strzeżonych, gdzie nad bezpieczeństwem czuwają ratownicy wyposażeni w odpowiedni sprzęt. Nie należy także wchodzić do wody pod wpływem alkoholu ani innych środków odurzających. Przede wszystkim jednak trzeba mieć oczy dookoła głowy. Jeśli jesteśmy z dziećmi lub innymi podopiecznymi, powinniśmy skupić uwagę na nich, a nie na telefonie – przypomina. W GDAŃSKU SPOKOJNIE Krzysztof Piekło, rzecznik prasowy Gdańskiego Ośrodka Sportu wskazuje, że pierwszy miesiąc wakacji na gdańskich kąpieliskach był spokojny. Od początku roku w całym województwie pomorskim doszło do 20 utonięć (fot. Jerzy Bartkowski / KFP) – W lipcu interweniowaliśmy około 10 razy w wodzie. Były to głównie drobne zdarzenia polegające na pomocy osobom, które miały problem z samodzielnym powrotem do brzegu. Odnotowaliśmy także około 40 interwencji medycznych. Najczęściej dotyczyły one opatrywania ran, skręceń i zwichnięć, usuwania drzazg, a także reagowania na ukąszenia owadów czy reakcje alergiczne – wyjaśnia. PROBLEM Z PIJANYMI PLAŻOWICZAMI – Ratownicy prowadzili również około 10 akcji związanych z odnajdywaniem dzieci. W większości przypadków dzieci szybko trafiały z powrotem do swoich opiekunów. Na plażach interweniowaliśmy także około pięciu razy wobec nietrzeźwych plażowiczów. Niepokojącym zjawiskiem pozostają również skoki z molo. To problem, z którym borykamy się w tym roku – tłumaczy Piekło. Czerwona flaga sygnalizująca zakaz kąpieli w Zatoce Gdańskiej (Fot. Jerzy Bartkowski / KFP) – Ratownicy wielokrotnie podejmowali interwencje zarówno z lądu, jak i z wody, przypominając, że takie zachowanie jest niebezpieczne i może prowadzić do poważnych konsekwencji. Na szczęście w pierwszej połowie sezonu nie doszło do żadnych poważnych ani nietypowych zdarzeń. Mamy nadzieję, że druga część wakacji będzie równie bezpieczna – mówi. UŁATWIENIA DLA OSÓB Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIAMI – Ponadto od tego roku na plażach w Brzeźnie i na Stogach można wypożyczać specjalne wózki dla osób z niepełnosprawnościami , umożliwiające poruszanie się po piasku. Cieszą się one dużym zainteresowaniem. Na Stogach zostały wypożyczone 20 razy, a w Brzeźnie 15 razy – informuje rzecznik GOS. Od początku roku w całym województwie pomorskim doszło do 20 utonięć. Więcej na ten temat w paśmie „Wydarzenia i Muzyka” po godz. 16:00. Tymon Nieśmiałek/ua
Źródło: Radio Gdańsk
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.