
NFZ żąda od szpitala w Miastku zwrotu ponad 13 mln zł po kontroli dotyczącej zabiegów termolezji. Placówka jest zadłużona na kilkadziesią milionów złotych. Upadłość to tylko kwestia czasu? Kara NFZ dla szpitala w Miastku za zawieszenie oddziałów
Szpital w Miastku nie ma najlepszej passy. Zadłużenie szpitala przekroczyło 40 mln złotych , część pracowników od trzech miesięcy nie dostaje pensji, a zawieszenie pracy - wskutek braku personelu - trzech oddziałów (chirurgii, anestezjologii i interny) bez zgody Narodowego Funduszu Zdrowi a ma skutkować karami finansowymi i pomniejszeniem ryczałtu.
Do tego w ostatnich dniach doszedł kolejny cios. NFZ zażądał od szpitala 13,2 mln w złotych . To pokłosie pomorskiej odsłony ogólnopolskiej afery związanej ze zjawiskiem tzw. lekarzy walizkowych. Dzięki dociekliwości wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie neurochirurgii, dr. Wojciecha Wasilewskiego wyszło na jaw, że w powiatowym szpitalu przeprowadza się więcej zabiegów neurochirurgicznych, niż w renomowanych klinikach.
Były to zabiegi tzw. termolezji, czyli zwalczania bólu , wykonywane przez neurochirurgów z prywatnej spółki „Spine”. Wskutek nieprawidłowego rozliczania za 10-minutowy zabieg szpital dostawał z NFZ nie 1,5 tys., ale ok. 6,5 tys. zł. Pacjentów zwożono z odległych miejsc autobusami, wykonywano nawet ponad 70 zabiegów dziennie , a szpital 65 proc. zarobków przekazywał spółce. W ten sposób dzienne zyski prywatnego podmiotu sięgały 300 tys. zł.
NFZ żąda zwrotu pieniędzy na termolezję
Podobny proceder uprawiano w innych szpitalach powiatowych na terenie Polski, m.in. w Mogilnie, jednak jego skala była największa właśnie w Miastku.
Sprawą zainteresowały się prokuratura, CBA, a NFZ przeprowadził kontrolę. O ile nie podano jeszcze wyników pracy organów ścigania, to wiadomo już, że zażądał oddania przez szpital ponad 13 mln złotych.
Konsolidacja ze Słupskiem? Najpierw audyt
Nie zmienia to jednak dramatycznej sytuacji szpitala.
Nadzieją na ratunek miała być ewentualna konsolidacja placówki z Miastka z podlegającym marszałkowi pomorskiemu szpitalem wojewódzkim w Słupsku. Jednak samorządowe władze Pomorza już w połowie lipca br. nieco przygasiły optymizm radnych Miastka, prezentowany podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Zarząd Województwa Pomorskiego wydał specjalne oświadczenie, w którym zaznaczył, że dalsze rozmowy będą podjęte dopiero po sporządzeniu wiarygodnego, rzetelnego audytu miasteckiego szpitala. A ten niekoniecznie będzie korzystny dla placówki.
Będzie wniosek o upadłość?
Napisz komentarz
Źródło: Zawsze Pomorze
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.