
„Sieci widmo” przez wiele lat mogą pozostawać w morzu, stanowiąc zagrożenie dla zwierząt i będąc kolejnym źródłem plastiku. Organizacja WWF Polska rozpoczęła kolejny etap walki z zagubionymi lub porzuconymi narzędziami połowowymi w Bałtyku, które są nieraz śmiertelną pułapką dla ryb, fok, morświnów, a nawet ptaków.
Do tej pory z Bałtyku udało się wyłowić około 300 ton narzędzi połowowych. Teraz ekolodzy poszli o krok dalej. – Podczas ostatniej akcji dno morskie skanowały sonary przy wsparciu sztucznej inteligencji, a następnie nurkowie. Na obrazach sonarowych widzimy sieci w postaci subtelnych znaków na dnie. Sztuczna inteligencja pomaga nam zweryfikować, czy obiekt to rzeczywiście sieć. Praktycznie na każdym wraku, który odwiedziliśmy, jest mnóstwo sieci, nawet kilka ton – wyjaśniła Sylwia Migdał-Leszczyńska, specjalistka ds. ochrony ekosystemów morskich WWF Polska. WWF Polska walczy o stworzenie w portach takich jak Władysławowo sprawnego systemu recyklingu, aby stare sieci nie trafiały do morza, a były bezpiecznie przetwarzane. Do tematu wrócimy po godz. 16:00 w paśmie „Wydarzenia i Muzyka”. Piotr Lessnau/mk
Źródło: Radio Gdańsk
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.