
Dodaj komentarz
W Sopocie doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń, w których przestępcy próbowali wyłudzić oszczędności od lokalnych mieszkanek. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji przyjęli zgłoszenia i prowadzą czynności mające na celu ustalenie oraz zatrzymanie sprawców obu czynów . W jednym przypadku przestępcy użyli schematu inwestycyjnego, a w drugim zastosowali metodę na tak zwanego policjanta i pracownika poczty.
::news{"type":"see-also","item":"44501"}
Oszustwo inwestycyjne w sieci: fałszywy doradca i straty finansowe
Do sopockiej komendy zgłosiła się 56-letnia kobieta, która straciła niemal 32 tysiące złotych. Z ustaleń śledczych wynika, że pokrzywdzona trafiła w Internecie na materiał promujący inwestycje giełdowe z wykorzystaniem wizerunku znanego polityka . Po kliknięciu w odnośnik umieszczony w artykule skontaktowała się z nią osoba podająca się za doradcę klienta.
Rzekoma konsultantka przekazywała instrukcje dotyczące kolejnych wpłat na wskazane rachunki. Kobieta wykonywała polecenia, co doprowadziło do utraty wszystkich przekazanych środków . Policja bada obecnie dokładny przebieg transakcji internetowych oraz dane kont, na które trafiały pieniądze pokrzywdzonej.
Próba oszustwa w Sopocie. Seniorka nie dała się nabrać
Druga sprawa dotyczy 91-letniej seniorki z Sopotu, do której z numeru zastrzeżonego zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika poczty. Przestępca poprosił o podanie dokładnego adresu pod pretekstem doręczenia przesyłki . Chwilę po uzyskaniu tej informacji do kobiety zadzwonił kolejny mężczyzna, który przedstawił się jako policjant i poinformował o rzekomej obławie na złodziei w okolicy.
Oszust dopytywał seniorkę o posiadane oszczędności, konta bankowe oraz wartościowe przedmioty przechowywane w domu. Po tych rozmowach sprawcy próbowali wielokrotnie nawiązać ponowny kontakt telefoniczny i domofonowy . Kobieta nie odpowiedziała na kolejne próby połączenia, a po rozmowie z rodziną powiadomiła o zdarzeniu odpowiednie służby.
::news{"type":"see-also","item":"44546"}
Zasady bezpieczeństwa. Policja tłumaczy, jak nie dać się oszukać
Funkcjonariusze policji przypominają, że służby państwowe nigdy nie proszą obywateli o przekazywanie pieniędzy, kosztowności ani szczegółowych informacji o posiadanym majątku. Policjanci nie informują również telefonicznie postronnych osób o szczegółach prowadzonych akcji ani nie żądają podawania danych do logowania w bankowości internetowej.
W przypadku otrzymania podejrzanego połączenia z prośbą o przekazanie gotówki lub inwestycję należy natychmiast rozłączyć się i przerwać rozmowę. Oświadczenia lub żądania rozmówcy można sprostować poprzez bezpośredni kontakt z najbliższą jednostką policji pod numerem alarmowym 112 lub po konsultacji z członkami rodziny.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: eSopot.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.