
Prace przy budowie Portu Zewnętrznego w Gdyni nabierają tempa. Na miejsce przyszłych falochronów osłaniających nową część portu przeholowano i zwodowano pierwszą żelbetową skrzynię. To ważny etap realizacji jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w polskiej gospodarce morskiej. Falochr
Falochrony będą chronić przyszły Port Zewnętrzny przed falowaniem oraz zapewnią bezpieczne warunki żeglugi zarówno w rejonie nowych nabrzeży, jak i na torach wodnych prowadzących do obecnego portu oraz toru Marynarki Wojennej.
Docelowo powstaną cztery niezależne falochrony o długości 250, 500, 800 i 850 metrów. Łącznie ich długość wyniesie blisko 2,5 kilometra. Konstrukcja zostanie wykonana z 49 żelbetowych skrzyń, które będą ustawiane na odpowiednio przygotowanym podłożu morskim.
Pierwsza z nich ma niemal 50 metrów długości, ponad 13 metrów szerokości i blisko 12 metrów wysokości. Do jej budowy wykorzystano 1465 metrów sześciennych betonu oraz prawie 186 ton stali zbrojeniowej.
Elementy powstają bezpośrednio na wodzie przy wykorzystaniu pływającego pontonu oraz technologii szalunku ślizgowego. Dzięki temu wykonanie jednej skrzyni zajmuje około siedmiu dni i może być prowadzone przez całą dobę. Po zakończeniu prac konstrukcje są holowane na miejsce docelowe i ustawiane na dnie Zatoki Gdańskiej.
Źródło: Kociewie24.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.