W Trzebieszynie koło Miastka wybuchł poważny pożar tartaku, w wyniku którego właściciel firmy doznał poparzeń twarzy i trafił do szpitala. Drewniany budynek został niemal całkowicie strawiony przez ogień, a straty materialne są duże. W akcji gaśniczej brało udział dziewięć zastępów straży pożarnej.
Do pożaru tartaku doszło w miejscowości Trzebieszyno koło Miastka w powiecie bytowskim. Jedna osoba – właściciel firmy – z poparzeniami twarzy została przewieziona do szpitala.
Drewniany budynek z dachem z blachy został niemal całkowicie objęty pożarem. Straty są duże. W akcji wzięło udział dziewięć zastępów straży pożarnej. Pożar tartaku w Trzebieszynie (fot. KPP Bytów) Pożar zauważono w niedzielę około godz. 8:00. Przemysław Woś/mk
Źródło: Radio Gdańsk
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.