Flota Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Słupsku wzbogaciła się o najnowocześniejszy tabor w kraju. Sześć nowych, w pełni elektrycznych autobusów wyjechało w piątek, 31 lipca, na drogi powiatu słupskiego.
Jak zaznacza prezes PKS Słupsk Tomasz Kowalczyk, to pierwsze w kraju autobusy elektryczne, które będą obsługiwać linie pozamiejskie. – Zasięg deklarowany przez producenta to nawet 450 kilometrów. Najpierw sprawdzimy ich możliwości na kilku wyznaczonych trasach: linii 207 do Bukówki, linii 211 do Dębnicy Kaszubskiej, a także na trasie do Ustki – zapowiada. Koszt zakupu nowoczesnego taboru wyniósł 19 mln zł. Władze powiatu słupskiego wyłożyły z własnego budżetu część tej kwoty, ponieważ 14 mln zł stanowi dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy. (fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik) Przedstawiciele słupskiego starostwa powiatowego wskazują, że „elektryki” to idealne rozwiązanie w obliczu rosnących cen paliw. – Na nasze drogi po raz pierwszy w historii wyjadą całkowicie zeroemisyjne autobusy, które będą obsługiwać długie trasy. Jesteśmy liderem, jeśli chodzi o najmłodszy tabor. Średnia wieku pojazdów w zasobach PKS-u to osiem lat. Żaden samorząd w Polsce nie może poszczycić się takim wynikiem – dodaje słupski starosta Paweł Lisowski. Zdaniem wicestarosty Marcina Kowalczyka galopujące ceny paliw powodują, że zakup elektryków szybko się zwróci. – Pojazdy elektryczne kosztują nas jedną trzecią tego, co transport tradycyjny, więc wyraźnie się to opłaca. Największe wydatki w spółce to właśnie koszty paliwa, a widzimy, jak jego cena potrafi wystrzelić w górę – dodaje Kowalczyk. OSZCZĘDNOŚCI DLA SAMORZĄDÓW Słupski PKS dzięki zainstalowanej fotowoltaice może kupować prąd po bardzo niskich cenach. Dodatkowo w ramach inwestycji zakupiono również nowoczesne stacje ładowania, które w przyszłości będzie można rozbudować o kolejne magazyny energii. Dzięki temu niebawem koszty eksploatacji słupskich elektryków będą symboliczne. Na oszczędności liczą także samorządowcy z całego powiatu. – Jesteśmy dumni, że mamy najnowocześniejszy tabor w kraju. Oprócz poprawy komfortu i bezpieczeństwa naszych mieszkańców ta inwestycja pozwoli nam ustabilizować koszty, ponieważ każdy samorząd musi dopłacać do siatki połączeń, zwłaszcza tych nierentownych, a każdy wzrost cen paliwa obciąża nasz budżet – wyjaśnia Barbara Dykier, wójt gminy Redzikowo. (fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik) Według zapewnień producenta pojazdów na ich pokładach zainstalowano najnowocześniejsze technologie, które nie tylko pozwalają pokonywać dłuższe dystanse, ale także zapewniają pasażerom najwyższy komfort. – Mamy czujniki cofania, monitoring wewnętrzny i zewnętrzny, klimatyzację, system monitorowania martwego pola, radar oraz najnowocześniejsze baterie. Dodatkowo pojazd może sam się doładowywać poprzez odzyskiwanie energii podczas hamowania lub postoju – zaznacza Marek Wyrzykowski, przedstawiciel producenta elektrycznych autobusów. W ostatnich latach powiat słupski kupił 46 nowych autobusów – zarówno hybrydowych, jak i elektrycznych – co pozwoliło na niemal całkowitą wymianę taboru. Od 2018 roku systematycznie rozwija także siatkę połączeń, korzystając z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych oraz środków własnych i gminnych. Łącznie od 2018 roku na transport i linie użyteczności publicznej wydano 120 mln zł. Łukasz Kosik/mrud/puch
Źródło: Radio Gdańsk
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.