
Monika Fischer
Dzisiaj, 12:00
Funkcjonariuszka utknęła w korku i w pewnym momencie dostrzegła przewrócony rower oraz leżącego obok mężczyznę z widocznym urazem głowy.
Natychmiast zatrzymała samochód i pobiegła na miejsce. Pomocy poszkodowanemu udzielała już także kobieta, która również zatrzymała się, widząc zdarzenie.
Policjantka i świadek wykorzystały apteczkę do zatamowania krwawienia oraz ułożyły mężczyznę w pozycji bezpiecznej, monitorując jego stan do czasu przyjazdu służb ratunkowych. Mężczyzna cały czas był przytomny.
Jak się okazało później, rowerzysta przyznał, że przed jazdą wypił około litra wódki. Mimo tego zdecydował się wsiąść na rower. W trakcie jazdy stracił równowagę i przewrócił się, doznając urazu głowy.
Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, patrol Komisariatu Policji w Rumi oraz funkcjonariusze wejherowskiej drogówki.
Ranny został przewieziony do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,44 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 3 promilom alkoholu w organizmie.
Ze względu na obrażenia oraz stan nietrzeźwości policjanci odstąpili od nałożenia mandatu. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację i skierują do sądu wniosek o ukaranie mężczyzny za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.
Gdyby został ukarany mandatem, jego wysokość wyniosłaby 2,5 tys. zł. O ostatecznej karze zdecyduje sąd.
To kolejny przypadek pokazujący, jak niebezpieczne jest łączenie alkoholu z uczestnictwem w ruchu drogowym.
Dzięki szybkiej reakcji policjantki oraz przypadkowej świadek ranny rowerzysta otrzymał pomoc jeszcze przed przyjazdem ratowników.
Napisz komentarz
Źródło: GWE24.pl (Nordapress)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.