1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Pochwała szaleństwa - w hołdzie dla prof. Limona

    Pochwała szaleństwa - w hołdzie dla prof. Limona

    RAK0RAK0przeszczepów
    2729 odsłon
    Pochwała szaleństwa - w hołdzie dla prof. Limona

    This article, titled "Pochwała szaleństwa - w hołdzie dla prof. Limona," serves as a tribute or homage dedicated to Professor Limon. The title, referencing Erasmus's "In Praise of Folly," suggests a deep and perhaps intellectual appreciation for the professor's contributions or character.

    Widowisko wyreżyserowane przez Mariusza Babickiego w ramach gali otwarcia obfitowało nawiązania do sztuk Szekspira, szczególnie Hamleta.

    Jubileusze skłaniają do refleksji. Festiwal Szekspirowski - jeden z najważniejszych festiwali teatralnych w Polsce - tym razem trwający od 23 lipca do 2 sierpnia - odbywa się po raz 30. Całą tegoroczną edycję i jej mocno uteatralizowaną galę otwarcia 23 lipca sprowadzono do motta "Pochwała szaleństwa", będącego wyrazem hołdu dla twórcy, pomysłodawcy i wizjonera Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego i Festiwalu Szekspirowskiego - prof. Jerzego Limona.

    "Pochwała szaleństwa" oczywiście ma więcej znaczeń. To nawiązanie do słynnej kwestii "Hamleta" - "w tym szaleństwie jest metoda" - wykonanej zresztą jako brawurowy musicalowy song przez zespół artystów związanych z Gdańskim Teatrem Szekspirowskim podczas inauguracji Festiwalu. Galę wyreżyserował Mariusz Babicki.

    SPEKTAKLE Co grają w trójmiejskich teatrach

    Pochwała szaleństwa to jednak także refleksja nad światem - tym, że żyjemy w szalonych czasach postępu technologicznego, w którym coraz trudniej o bliskość z drugim człowiekiem, szczerość, autentyczność i emocje, które daje nam teatr. To również sygnał, że warto uważnie słuchać "szaleńców" pokroju Jerzego Limona, który wymarzył sobie zbudowanie od podstaw pierwszego w powojennej Polsce teatru i odtworzenie sceny elżbietańskiej, istniejącej w dawnej Szkole Fechtunku w Gdańsku przeszło 400 lat temu.

    Jerzy Limon od słów przeszedł do czynów. W 1990 roku powołał Fundację Theatrum Gedanense, której celem była budowa Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, co wtedy uważano za kompletne szaleństwo. Podobnie jak list napisany odręcznie przez prof. Limona do księcia Karola (obecnie Karola III, króla Wielkiej Brytanii) z prośbą o patronat nad tą inicjatywą.

    W 1993 roku odbyły się pierwsze, promujące tę ideę Gdańskie Dni Szekspirowskie, które w ramach obchodów tysiąclecia Gdańska w 1997 roku zmieniono na międzynarodowy Festiwal Szekspirowski, z konkursem o Złotego Yoricka dla najlepszej polskiej inscenizacji dzieł Szekspira. W 2014 roku marzenie Jerzego Limona się w pełni zmaterializowało - Gdański Teatr Szekspirowski zainaugurował swoją działalność.

    Festiwal od 30 lat organizowany jest nieprzerwanie - jako jedna z nielicznych imprez zorganizowana została również w pandemicznym 2020 roku w formule online i (w wersji hybrydowej) w 2021 roku, kilka miesięcy po śmierci prof. Limona. Do dziś wystąpiło na nim 360 zespołów teatralnych z 40 krajów świata.

    Szekspir (James Malcolm) był bardzo zaskoczony Gdańskim Teatrem Szekspirowskim i swoim kultem w naszym kraju.

    O tym i wielu innych faktach idée fixe Jerzego Limona, jakim było powstanie i prowadzenie GTS, widzowie inauguracyjnej "Pochwały szaleństwa" dowiedzieli się z filmu dokumentalnego z udziałem Jerzego Limona, który otworzył część artystyczną przedsięwzięcia. Dzięki temu o planach, pomysłach, zamierzeniach i ich realizacji (m.in. o projektach "Aktorzy przyjechali" w reż. Andrzeja Wajdy, "Pierwszym Publicznym Otwarciu Dachu" czy "Kondukcie żałobnym" z udziałem 400 płaczek na 400. rocznicę śmierci Szekspira) opowiedział sam główny bohater wieczoru.

    Długi Targ rozbrzmiewał monologiem Hamleta Długi Targ rozbrzmiewał monologiem Hamleta

    Triumf sztuki nad człowiekiem. Widowisko na 450. urodziny Szekspira Triumf sztuki nad człowiekiem. Widowisko na 450. urodziny Szekspira

    Gdańsk opłakiwał śmierć Szekspira Gdańsk opłakiwał śmierć Szekspira
    Mariusz Babicki zaprosił do współpracy przy "Pochwale szaleństwa" aktorów i tancerzy oraz liczne grupy nieformalne, związane z projektem "Teatralny pasjans", aktorów integracyjnego Teatru Razem czy też dzieci i młodzież z Sopockiego Teatru Muzycznego Baabus Musicalis.

    Na scenie grał czteroosobowy zespół pod kierunkiem autora muzyki tego przedsięwzięcia - Ignacego Wiśniewskiego. Efektowną w numerach tanecznych choreografię przygotowała Karolina Łykowska. Gala została pomyślana jako wyjątkowy rejs, na który zaprosiła widzów prowadząca także część oficjalną aktorka Sandra Bożewicz.

    Widowisko przerwał ignorant (w tej roli Jakub Firewicz), cytując słynny wpis Sławomira Mentzena podważającego sens sztuki i określającego artystów mianem "nierobów" i "darmozjadów".

    Na widowni nie zabrakło władz Gdańska i zarządu województwa pomorskiego oraz honorowych gości: w tym zawsze życzliwej inicjatywie prof. Limona Jolanty Kwaśniewskiej, całej rodziny profesora z jego żoną Justyną Limon, wiceprezes Fundacji Theatrum Gedanense na czele oraz Zbigniewa Canowieckiego, jednego z głównych inicjatorów i entuzjastów budowy teatru, obecnie Przewodniczącego Rady Teatru Szekspirowskiego.

    Po krótkim, "lotniczym" instruktażu dostaliśmy muzyczno-taneczny show. Gdańsk odwiedził też sam William Szekspir (w tej roli James Malcolm). Jednak zabawę szybko popsuł cynik i ignorant w bejsbolówce Trumpa "Make America Great Again", przerywając przedstawienie i wygłaszając monolog o bezsensie sztuki, cytując słynny wpis Sławomira Mentzena (w tej roli Jakub Firewicz). Oczywiście kultury nie da się sprowadzić do tabelek Excela, a kierowanie się czystym zyskiem w kulturze zabiłoby sztukę ambitną, nie schlebiającą masowemu odbiorcy, i sprowadziłoby teatr do konsumpcyjnej papki serwowanej przez telewizję.

    Andrzej Seweryn, kapitan statku, wygłosił słynny monolog Hamleta - "być albo nie być".

    Po monologu ignoranta na scenę wyszedł kapitan rejsu - Andrzej Seweryn - z kluczową (także w tym kontekście) kwestią "być albo nie być", spuentowaną okrzykami z różnych punktów widowni - "być". Show mógł być kontynuowany. Ten symboliczny triumf sztuki był najciekawszym elementem "Pochwały szaleństwa".

    Festiwal Szekspirowski 2026 - ruszyła sprzedaż biletów Festiwal Szekspirowski 2026 - ruszyła sprzedaż biletów Nazwa widowiska również do tego się odnosi, bo przecież bycie artystą w dzisiejszych czasach to także forma szaleństwa, zwłaszcza gdy na każdym kroku spotyka się ludzi pokroju Sławomira Mentzena, przekonanych o tym, że aktor, tancerz, poeta czy rzeźbiarz to "nierób" i "darmozjad".

    Na finał otworzono dach teatru, co zawsze wywołuje poruszenie publiczności.

    Na koniec otworzono też dach teatru - co również jest symbolem zwycięstwa szalonego marzycielstwa, które dzięki projektowi Renato Rizziego - zyskało unikatową w skali świata konstrukcję teatru i możliwość gry w świetle dziennym.

    Przez najbliższe dziesięć dni obejrzymy po trzy spektakle w Konkursie o Złotego Yoricka (są jeszcze bilety na "Tragedyjo Hamleta, ksiyncia Dynymarku" Teatru Śląskiego w Katowicach na 24 lipca i "Hamleta" Teatru Zagłębia w Sosnowcu 27 lipca) oraz Konkursu o Nowego Yoricka dla młodych twórców debiutujących w polskim teatrze (można kupić bilety na "Hej Hamlet" Teatru Współczesnego w Szczecinie na 25 lipca) oraz pięć propozycji w nurcie SzekspirOFF (na większość są w sprzedaży ostatnie bilety).

    Oddano również hołd niezrównanemu wizjonerowi prof. Jerzemu Limonowi, dzięki któremu jubileuszowa edycja Festiwalu Szekspirowskiego zyskała motto "Pochwała Szaleństwa".

    Wciąż nabyć można też bilety na jedno z największych wydarzeń Festiwalu - "Króla Leara" rumuńskiego Teatru Narodowego im. Marina Sorescu w Krajowej w reżyserii słynnego Silviu Purcărete (29 i 30 lipca). W sumie zagranych zostanie 17 spektakli z sześciu krajów.


    Źródło: Trojmiasto.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.