1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Plaga zaginięć dzieci na plażach

    Plaga zaginięć dzieci na plażach

    0przeszczepów
    453odsłon
    Plaga zaginięć dzieci na plażach

    Zastawione parawanami plaże to labirynt dla kilkuletnich dzieci. Ratownicy każdego dnia poszukują kilkunastu zaginionych maluchów.

    Gęsto rozstawione parawany, tłumy turystów i gwar – w takich warunkach kilkuletnie dziecko może poczuć się jak w prawdziwym labiryncie. – Tylko jednego dnia ratownicy morscy w Łebie szukali aż jedenastu zagubionych maluchów – informuje koordynator Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Łebie, Kacper Treder. – Pilnowanie dzieci małoletnich, które są pod naszą opieką, nie spuszczanie ich z oka nawet na sekundę, to podstawa bezpiecznego wypoczynku nad wodą. Wystarczy chwila nieuwagi, aby dziecko oddaliło się nawet na kilka kilometrów – dodaje. Wielu rodziców, dmuchając na zimne, wybiera miejsca na plaży tuż obok stanowisk ratowniczych (Fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik) SŁUŻBY APELUJĄ O WIĘKSZĄ UWAGĘ Niechlubnym rekordem był ubiegłoroczny przypadek 7-latki, która zaginęła na plaży w Stegnie i została odnaleziona prawie 10 kilometrów dalej w Mikoszewie. Ratownicy wodni z Łeby każdego dnia kilkanaście razy dziennie przeczesują plażę w poszukiwaniu kilkulatków. Wystarczy chwila nieuwagi, by maluch oddalił się na znaczną odległość, dlatego służby apelują do turystów, by ubierać dzieci w jaskrawe stroje i zaopatrzyć je w silikonowe opaski na rękę z numerem telefonu. Warto także ustalić z pociechą punkt orientacyjny – może nim być kolorowy parasol lub wieża ratownicza. – To największa odpowiedzialność rodzica, by nie spuszczać z oka swoich dzieci, zwłaszcza nad wodą, gdzie o tragedię nie trudno. W takich miejscach dzieci są rozkojarzone i beztroskie – mówi Sławomir Kowalczyk, turysta z Piotrkowa Trybunalskiego. Tylko jednego dnia ratownicy morscy w Łebie szukali aż jedenastu zagubionych maluchów (Fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik) BEZPIECZNIEJ PRZY RATOWNIKACH Wielu rodziców, dmuchając na zimne, wybiera miejsca na plaży tuż obok stanowisk ratowniczych. Jak sami zaznaczają, można tu łatwiej dojechać wózkiem, bez konieczności slalomu pomiędzy gęsto rozstawionymi parawanami. – Czujemy się tu bezpieczniej. Mamy dwoje dzieci, więc im więcej par oczu do pomocy, tym lepiej. Poza tym od lat kąpiemy się tylko w tych sektorach, gdzie jest ratowniczy nadzór. Inaczej nie zdecydowałabym się wejść do wody, bo widziałam już wiele akcji na niestrzeżonych kąpieliskach i wiem, jak może się to zakończyć – wyjaśnia Magdalena Waszkiewicz z Włocławka. Służby apelują do turystów, by ubierać dzieci w jaskrawe stroje i zaopatrzyć je w silikonowe opaski na rękę z numerem telefonu (Fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik) Służby ratunkowe apelują do rodziców o czujność, bo zagubienie dziecka wymaga natychmiastowego działania. Jeśli pociecha zniknie z oczu, niezwłocznie trzeba poinformować ratowników wodnych lub zadzwonić pod numer alarmowy 112. Posłuchaj materiału naszego reportera: https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2026/07/Zaginiecia_Internet.mp3 Czytaj też: Myśleli, że tonie w morzu, a on wybrał się na spacer Łukasz Kosik/kw


    Źródło: Radio Gdańsk

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA