
Dodaj komentarz
Mieszkańcy ul. Kossaka w Słupsku od lat zmagają się z zalewaniem piwnic podczas intensywnych opadów deszczu. Problem ponownie trafił pod obrady Rady Miejskiej za sprawą interpelacji radnej Aliny Jasiochy. Jak wynika z odpowiedzi magistratu, stan kanalizacji jest oceniany jako dobry, jednak miasto nie planuje inwestycji mających zwiększyć jej przepustowość.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
::news{"type":"see-also","item":"13376"}
Radna Alina Jasiocha zwróciła uwagę, że mieszkańcy od dłuższego czasu zgłaszają powtarzające się podtopienia piwnic, które powodują straty materialne i pogarszają komfort życia. W interpelacji skierowanej do prezydent Słupska zapytała m.in. o stan techniczny kanalizacji deszczowej, terminy ostatnich przeglądów, przyczyny zalewania posesji oraz planowane działania naprawcze .
W odpowiedzi zastępca prezydenta Słupska Marta Makuch zapewnia, że sieć kanalizacji deszczowej w rejonie ul. Kossaka funkcjonuje prawidłowo .
– Stan techniczny kanalizacji w rejonie ul. Kossaka jest dobry. Podczas normatywnych opadów atmosferycznych sieć sprawnie odprowadza wody opadowe do odbiornika. Kanalizacja deszczowa jest kontrolowana na bieżąco i w miarę potrzeb przeprowadzane są czyszczenia kanałów deszczowych oraz wpustów deszczowych wraz z przykanalikami – informuje Marta Makuch. Jak wynika z odpowiedzi urzędu, ostatnie przeglądy techniczne kanalizacji w tej części miasta wykonano w listopadzie 2025 roku oraz w czerwcu 2026 roku. Prace związane z utrzymaniem sieci prowadzone są na bieżąco, w zależności od zgłaszanych potrzeb , możliwości finansowych oraz warunków pogodowych.
Magistrat przyznaje jednak, że podczas wyjątkowo intensywnych opadów nawet sprawna infrastruktura ma swoje ograniczenia .
– Istniejące kolektory deszczowe obliczane są na deszcz miarodajny. W trakcie wystąpienia intensywnych i długotrwałych opadów kanały deszczowe nie są w stanie przejąć całości wód deszczowych napływających poprzez wpusty uliczne do kanału z dużą intensywnością. W skrajnych przypadkach dochodzi do czasowych podtopień w najniżej położonych miejscach – wyjaśnia zastępca prezydenta. Mimo zgłaszanych przez mieszkańców problemów miasto nie zamierza przebudowywać kanalizacji w tym rejonie.
– Aktualnie nie prowadzimy ani nie planujemy prac modernizacyjnych lub inwestycyjnych związanych z poprawą przepustowości kanalizacji deszczowej w rejonie ul. Kossaka – przekazuje Marta Makuch. W odpowiedzi przypomniano jednocześnie o inwestycjach zrealizowanych w poprzednich latach, które miały poprawić gospodarowanie wodami opadowymi.
W 2011 roku wybudowano system zagospodarowania wód opadowych przy ul. Kołobrzeskiej, w 2014 roku powstały zbiorniki retencyjne u zbiegu ulic Fałata i Kossaka, natomiast w latach 2022–2023 zrealizowano projekt „Zarządzanie wodami opadowymi na terenie zlewni rzeki Słupi”, obejmujący m.in. budowę zbiornika retencyjnego przy ul. Szczecińskiej o pojemności 15 tys. m³ oraz utworzenie trawników deszczowych.
Jak zapewnia urząd, obecnie działania będą koncentrować się na utrzymaniu istniejącej infrastruktury .
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}– Obecnie nie są planowane inwestycje związane z przebudową kanalizacji deszczowej w ulicy Kossaka, a jedynie działania bieżące polegające na regularnym monitorowaniu stanu technicznego sieci, okresowym czyszczeniu kanałów deszczowych, wpustów ulicznych oraz przykanalików, a także na celu utrzymanie istniejącej infrastruktury w możliwie jak najlepszym stanie eksploatacyjnym oraz ograniczenie ryzyka lokalnych podtopień w czasie intensywnych opadów – podsumowuje Marta Makuch. Co sądzisz na ten temat?
Źródło: hej.slupsk.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.