
Ogromny kontenerowiec zbliża się do Gdyni.
Jest dłuższy o 31,5 m od największego kontenerowca, jaki do tej pory odwiedził Port Gdynia. MSC Venice ma aż 399 m długości, 54 m szerokości i będzie pierwszym statkiem, który tak naprawdę wypróbuje nową Obrotnicę nr 2, która umożliwia ona obsługę statków do 400 m długości.
MSC Venice miał być w Porcie Gdynia już 19 lipca, ale jego podróż wydłużyła się. Transport drogą morską niestety obarczony jest takim ryzykiem, a złe warunki pogodowe mogą wpłynąć na harmonogram. Dziś już wiemy, że jest blisko, bo płynie wzdłuż Polski i według aktualnego planu ma być w Porcie Gdynia w piątek 24 lipca w godzinach porannych. Zacznie wchodzić do Portu ok. godz. 5 rano (w główkach portu ma być o 5.30)
MSC Venice dopłynie na redę jeszcze 23 lipca, ale wejdzie do Portu 24 lipca, bo przy Nabrzeżu Helskim przeładowywany jest inny kontenerowiec. MSC Camille też jest duży, bo ma 365,52 m dł. Ta jednostka ma wyjść z Portu 24 lipca o godz. 3 w nocy.
A to wejście będzie niezwykłe, bo po raz pierwszy tak naprawdę zostanie wypróbowana nowa Obrotnica nr 2
, która od niedawna umożliwia obsługę statków do 400 m długości. MSC Venice ma aż 399 m długości, 54 m szerokości i będzie największym statkiem kontenerowym jaki wszedł do Portu Gdynia. Do tej pory rekord należał do MSC Ieranto, który ma 367,5 m długości, 51 m szerokości. Odwiedził on Gdynię w listopadzie ub. r.
Wejście kontenerowca będzie można obserwować z bardzo bliska, czyli z Ostrogi Pilotowej, tam, gdzie znajduje się ławeczka budowniczych Portu Gdynia (ul. Polska 2
).
Operacja będzie wymagająca, bo choć Port Gdynia został pogłębiony i zyskał nową infrastrukturę, to warunki manewrowe wciąż nie są łatwe dla takich kolosów. Kontenerowiec przejdzie przez wejście wewnętrzne poszerzone ze 100 do 140 metrów, a jego wprowadzenie i obrót będą wspierane przez system precyzyjnego pozycjonowania. Następnie statek uda się na Nabrzeże Helskie
.
Port Gdynia dołączył do grona portów zdolnych do przyjmowania jednostek klasy Baltmax, największych statków mogących operować na Bałtyku, a stało się to możliwe dzięki zrealizowanym inwestycjom infrastrukturalnym.
W czerwcu 2021 roku zakończono przebudowę Północnej Ostrogi Pilotowej w Porcie Gdynia i zyskano prawie 40 m. Prace na ostrodze polegały na poszerzeniu wejścia pilotowego z istniejącej szerokości ok. 102 m, do szerokości min. 140 m i uzyskaniu głębokości technicznej 16 m. Całkowita wartość robót wyniosła 16 mln zł, a zadanie wykonano w 14 miesięcy. Prace przeprowadziła Korporacja Budowlana Doraco.
2
Cały Port został pogłębiony do głębokości -15,9 m. Zostały też przebudowane wszystkie nabrzeża wzdłuż Kanału Portowego oraz, co najważniejsze, przebudowano Nabrzeże Helskie, przystosowując je do bezpiecznego cumowania i obsługi największych kontenerowców. Tylko wartość prac na Nabrzeżu Helskim to ok. 300 mln zł netto.
Kolejnym elementem "układanki" była nowa Obrotnica nr 2, która została oficjalnie oddana do eksploatacji w grudniu 2025 roku. A czym jest? To miejsce w kanale portowym, w którym statek może się obrócić. Zlokalizowana jest w rejonie Basenu IX, teraz ma średnicę 480 metrów i umożliwia bezpieczną obsługę statków do 400 metrów długości.
Obrotnica nr 2 to jedno z kluczowych przedsięwzięć infrastrukturalnych ostatnich lat, które znacząco zwiększa możliwości operacyjne portu i przygotowuje go na przyjmowanie największych jednostek zawijających na Bałtyk. Zakończenie prac zamknęło wieloletni etap przebudowy układu nawigacyjnego portu.
Nowa infrastruktura to nie wszystko, nad ruchem jednostek w Porcie Gdynia czuwa wdrożony system RTK (Real-Time Kinematic), czyli zaawansowana technologia satelitarna, która pozwala na niezwykle dokładne pozycjonowanie statków w czasie rzeczywistym, podnosząc bezpieczeństwo manewrów i umożliwiając precyzyjne prowadzenie największych jednostek w warunkach ograniczonego akwenu portowego. Wyznaczanie pozycji i wektora ruchu jednostek możliwe jest z dokładnością do kilkunastu milimetrów.
Większość działań w Porcie Gdynia była współfinansowana z Unii Europejskiej.
7 godz.
co my z tego mamy? rząd w tym roku przeznaczy na drogę czerwoną zero złotych i zero groszy
7 godz.
24 37
3 godz.
Miasta portowe, w tym również Gdynia, mogły być włascicielami portów. W ten sposób mogłyby czerpać z zysków. Ale równiez musiałyby partycypować w obowiązkach. Taka legislacja istniała, jednak miasta okazały się bardzo nielojalnym partnerem i zamiast wspierać porty, zaczęły się szarogęsić na portowym majątku. W ten sposób port gdański miał być
Miasta portowe, w tym również Gdynia, mogły być włascicielami portów. W ten sposób mogłyby czerpać z zysków. Ale równiez musiałyby partycypować w obowiązkach. Taka legislacja istniała, jednak miasta okazały się bardzo nielojalnym partnerem i zamiast wspierać porty, zaczęły się szarogęsić na portowym majątku. W ten sposób port gdański miał być usunięty z lewego brzegu oraz oddać część terenów z brzegu prawego. Pilnował tego prezydent Gdańska na stolcu przewodniczącego RN portu. Co stało się faktem i widać to na mapach GIS w warstwie "struktura własności".
Jeszcze dalej poszła w tych dzialaniach Gdynia, która pozbawiła port blisko 200ha gruntów, włącznie z nabrzeżem Rybackim i zapleczem magazynowym wzdłuż ulicy Jana z Kolna. W efekcie zagroziło to istnieniu portu, do "sukcesu" zabrakło przejęcia terenu po Naucie i/lub jego okolic. Takie kroki miasto podjęło. Na szczęście nastał rok 2015 i Skarb Państwa uniemożliwił to przejęcie. Wzdłuż Jana z Kolna obecnie tam rozkwita deweloperka z udziałem kontrowersyjnych podmiotów a to oznacza, że niebezpieczeństwo nadal istnieje...
Szczegóły i mechanizm rodem z "Chłopców z ferajny" można odnaleść na portalu "Gospodarka Morska" pod znamiennym tytułem "Gminy okradły porty". Włos się jeży a skutki do dzisiaj są odczuwalne i kształtują funkcjonowanie portów.
3 godz.
7 0
22 min
Pojechane
0 0
11 sekund
...z ferajny.
11 sekund
3 godz.
Finansowo popieramy Komunistyczną Partię Chińskiej Republiki Ludowej.
Referendum
3 godz.
1 5
43 min
0 0
22 min
Chyba WC długach
3 godz.
Taki jest stan faktyczny.
Referendum
3 godz.
2 3
44 min
Zaczynając i kończąc pracę o tej samej porze. Tak jest wszędzie w każdym mieście.
3 godz.
Faktyczne dane.
Referendum
3 godz.
3 godz.
Taka prawda.
Referendum
3 godz.
5 godz.
5 godz.
6 godz.
I inne takie trudne słowa ;)
SAS
6 godz.
6 godz.
6 godz.
14 2
6 godz.
Może i wyprowadzają zyski za granice, ale za to ludzie mają pracę?
6 godz.
6 6
5 godz.
5 godz.
5 0
3 godz.
Bo to my te podatki płacimy w cenie sprowadzanych towarów...
Więs to zarobek jak oszczędzanie przez "bieganie za taksówką"...
Realne zyski osiągają operatorzy logistyczni i w ograniczonym zakresie sam port, który umożliwia im działalność.
3 godz.
1 4
2 godz.
Przestań beczeć, tylko zostań operatorem logistycznym,
2 godz.
2 min
To że pobieramy cła w żaden sposób nie przekłada się na dobrobyt obywateli, bo to oni faktycznie je płacą.
Że miasto z tego nic nie ma, to nie do końca prawda.
Bo to wpływy budżetu państwa a nie miasta.
Miasto mogło mieć dochody z działalności portowej, ale mialo inne zdanie na ten temat.
I właścicielem portu nie jest.
Nie mam ochoty na logistyczną operattorkę, mam swoją działkę i operatorzy są moimi klientami.
46 min
6 godz.
Ćwierć Trójmiasta by było bez pracy gdyby nie branża transportowa.
6 godz.
9 2
6 godz.
Czyli w zamian za miejsca pracy, zagraniczne korpo mogą nie płacić podatków? Ale polskiego przedsiębiorcę to skarbówka dojedzie.
6 godz.
4 8
6 godz.
Jest wiele polskich firm z branży TSL które korzystają z obecności trójmiejskich portów.
6 godz.
33 min
W porównaniu do Baltic Hub, takie wejście do Gdyni będzie bardzo ryzykowne ze względu na rozmiar portu. Obrotnica ma mały zapas na takie jednostki, ograniczenia co do wiatru napewno będą bardziej rygorystyczne niż w Gdańsku, gdzie tor podejściowy ma 600 metrów szerokości. Napewno nie będzie wpływał załadowany na full ze względu na głębokość w porcie Gdynia.
1 3
12 min
Te statki zazwyczaj płyną w Chinach i rozładowują wiele ładunku w innych portach wcześniej - do nas już dopływają bez połowy ładunku.
qazq
2 godz.
Są fotografie i filmy jak godzinami uprzywilejowane kontenerowce MSC cumujące w Gdyni czarnym dymem z kominów o średnicy paru metrów raczą mieszkańców okolicy.
Dlaczego nie jest wymagane wyłączenia tych ogromnych silników spalających 250 ton paliwa na dobę w Porcie Gdynia ???
2 godz.
6 14
12 min
dla statku który w Chinach zatankował ropę taniej pewnie pracować na własnych agregatach niż płacić za prąd z portu
qazq
22 min
41 min
43 min
1 godz.
działały silniki główne. Raczej agregaty "chodzą" a one muszą na okrągło. Inaczej statek jest martwy.
taki tam
1 godz.
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Źródło: Trojmiasto.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.