
Blisko 950 kilometrów wpław, ponad trzy tygodnie w wodzie i jeden cel – pomoc dzieciom dotkniętym alkoholowym zespołem płodowym oraz ich rodzinom. Takie wyzwanie stawia przed sobą mieszkaniec Rumi Jacek Pałubicki. Podróżnik, laureat tytułu Podróżnika Roku National Geographic 2020 i przyjaciel Fundac
Do pokonania będzie dokładnie 942 kilometry. Każdego dnia mieszkaniec Rumi planuje przepływać od 40 do 50 kilometrów.
– Dziennie myślę, że średnio wyjdzie czterdzieści kilka kilometrów. Ale będą też odcinki, gdzie będzie mniej. Wisła jest rzeką nieregularną. Są miejsca, gdzie nurt bardzo pomaga, ale są też takie, gdzie praktycznie stoi w miejscu – mówi.
Największym wyzwaniem ma być Zalew Włocławski.
– To będzie najtrudniejszy fragment. Tam woda nie zawsze pomaga. Czasami odbija się od tamy i wraca, więc zamiast płynąć z nurtem, trzeba walczyć z wodą – wyjaśnia.
Do wyprawy Jacek Pałubicki przygotowywał się od wielu miesięcy. Treningi obejmowały bieganie, ćwiczenia siłowe i przede wszystkim pływanie.
– Biegałem po lesie, ćwiczyłem na siłowni i spędzałem dużo czasu na basenie. Bardzo pomógł mi MOSiR w Rumi. Dzięki honorowemu patronatowi burmistrza miasta otrzymałem bezpłatny karnet na pływalnię i mogłem intensywnie trenować przez cały miesiąc. To było dla mnie ogromne wsparcie – podkreśla.
Nie będzie to pierwsze spotkanie Jacka Pałubickiego z najdłuższą polską rzeką. Dwukrotnie pokonał już Wisłę kajakiem.
Podczas jednej z wypraw ustanowił rekord przepłynięcia Wisły kajakiem jednoosobowym. Trasę pokonał w czasie 154 godzin i 45 minut, poprawiając poprzedni rekord o ponad cztery godziny. Choć jego wynik został później pobity, doświadczenie zdobyte na rzece dziś okazuje się bezcenne.
– Wisłę płynąłem już dwa razy i bardzo dobrze ją pamiętam. Charakterystyczne miejsca, przyspieszenia nurtu, mosty czy promy po prostu zostają w głowie. Kiedy pokonuje się każdy kilometr siłą własnych mięśni, zapamiętuje się tę trasę zupełnie inaczej niż podczas jazdy samochodem – opowiada.
Jeśli pogoda i warunki na rzece będą sprzyjające, Jacek Pałubicki zakończy swoją wyprawę 9 sierpnia u ujścia Wisły do Zatoki Gdańskiej. Podczas jego wyprawy towarzyszyć będzie mu ekipa. Zadba o jego bezpieczeństwo, sprzęt i dokumentację filmową i fotograficzną.
Źródło: Nadmorski24.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.