1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Nowe środa, 8 lipca 2026 33-latka straciła ponad 200 tysięcy złotych przez „fałszywych policjantów”

    Nowe środa, 8 lipca 2026 33-latka straciła ponad 200 tysięcy złotych przez „fałszywych policjantów”

    0przeszczepów
    2975odsłon
    Nowe środa, 8 lipca 2026 33-latka straciła ponad 200 tysięcy złotych przez „fałszywych policjantów”

    Nie tylko seniorzy padają ofiarami oszustów. 33-latka straciła ponad 210 tysięcy złotych, która zaufała „fałszywym policjantom”. Kobieta wypłaciła swoje pieniądze, a następnie zaciągnęła pożyczki i przekazała je oszustom podszywającym się pod mundurowych. Kilka dni temu do 33-letniej mieszkanki pow

    Kilka dni temu do 33-letniej mieszkanki powiatu słupskiego zadzwoniła osoba, podszywając się najpierw pod pracownika banku, a następnie pod policjanta prowadzącego rzekomą „akcję” przeciwko oszustom bankowym. 

    – Po krótkiej rozmowie oszustka dowiedziała się już, z jakiego regionu Polski jest jej rozmówczyni i dopasowała zmyśloną historię do miejsca zamieszkania przyszłej ofiary. Mieszkanka powiatu słupskiego dowiedziała się, że pracownicy banku, w którym gromadzi swoje oszczędności chcą ją oszukać- przelać jej oszczędności na swoje konto i zaciągnąć na jej nazwisko kolejne zobowiązania kredytowe. Zszokowana kobieta nie wiedziała co ma zrobić, jednak głos w telefonie wyjaśnił, że jest na to rozwiązanie- policjant z Komendy Rejonowej w Warszawie – wyjaśnia mł. asp. Amadeusz Galus, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

    Kobietę przekonano, że jej oszczędności są zagrożone i musi pomóc w tajnej operacji. Oszuści zabronili jej kontaktu z lokalną policją oraz poinstruowali, aby wypłaciła pieniądze, a następnie by wpłaciła je do bankomatu kryptowalutowego. 

    – Początkowo kobieta chciała pójść i zgłosić całą sprawę do słupskich policjantów- jednak oszuści powiedzieli, że sprawę prowadzi specjalista w dziedzinie oszustw bankowych i ten odradza informowanie lokalnych policjantów, a nawet w kolejnych rozmowach zakazał tego, bo cała zaplanowana operacyjna akcja mogłaby zostać zdemaskowana. Przez tydzień oszuści dzwonili do kobiety, instruując ją o wymaganych kolejnych krokach w ramach „policyjnej akcji”. Kobieta wypłaciła pieniądze ze swojego konta oszczędnościowego o wpłaciła je do bankomatu kryptowalutowego. Kiedy przestępcy dowiedzieli się, że 25 tysięcy złotych to wszystkie oszczędności ofiary, postanowili pójść dalej i namówili ją, aby ta zaciągnęła pożyczki w banku i przelała je, jak wcześniejsze do bankomatu. Zabieg ten był wymagany, aby sprawdzić, „czy wypłacone pieniądze są autentyczne” – tłumaczy  mł. asp. Amadeusz Galus ze słupskiej policji.

    Oszuści przygotowali kobietę na kolejne ewentualności przestrzegali, że pracownicy banku mogą pytać, po co kobiecie tak duża gotówka- przestępcy poinstruowali, że kobieta ma odpowiadać, że chce zakupić samochód. 

    – Kiedy ta chciała wpłacić do bankomatu w kilku transakcjach dużą ilość gotówki, ten zablokował kolejne transakcje z uwagi na podejrzenie, że kobieta mogła paść ofiarą oszustwa. Po skontaktowaniu się fałszywymi policjantami kobieta otrzymała kolejne instrukcje- zadzwoniła na infolinię obsługującą płatności w bankomacie i poinformowała, że „nie jest ofiarą przestępstwa i chce dobrowolnie wpłacić pieniądze”. Po zaciągnięciu kolejnych pożyczek, próby ich wpłaty się nie powiodły. Sfrustrowani oszuści wysłali 33-latkę do kantoru przestrzegając, że jego pracownik też może być zamieszany w proceder oszustw bankowych i może ją namawiać, aby ta poszła i zgłosiła sprawę Policji- kobieta zgodnie z instrukcjami zaprzeczyła wszystkiemu i wpłaciła pieniądze na wcześniej podane konto – zaznacza mł. Asp. Amadeusz Galus.

    Łącznie kobieta straciła ponad 210 tysięcy złotych.

    Policja przypomina: funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, wypłatę oszczędności ani udział w tajnych akcjach. W przypadku podejrzanego telefonu należy przerwać rozmowę, nie podawać danych, skontaktować się z bliskimi i zgłosić sprawę pod numerem 112.


    Źródło: Nadmorski24.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA