
Dodaj komentarz
Tragicznie zakończyła się akcja ratunkowa na plaży w Ustce. 78-letni mężczyzna został wyciągnięty z morza przez plażowiczów. Mimo długiej reanimacji i transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala, jego życia nie udało się uratować.
::news{"type":"see-also","item":"13607"}
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 12.40 na niestrzeżonej plaży w Ustce, pomiędzy zejściami na kąpieliska nr 20 i 21. Jak poinformowała asp. szt. Kamila Koszałka z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godziny 12.40. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy wstępnie ustalili, że turyści wyciągnęli z morza, blisko brzegu, 78-letniego nieprzytomnego mężczyznę.
Mężczyzna nie wykazywał oznak życia. Jako pierwsi pomocy udzielali ratownicy WOPR, a chwilę później do akcji dołączyli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Ustce, wyposażeni w torbę medyczną oraz defibrylator AED. Wspólnie z ratownikami prowadzili resuscytację.
Jak poinformował kpt. Kamil Padusiński z KM PSP w Słupsku, dzięki determinacji ratowników i plażowiczów udało się przywrócić u 78-latka słaby puls. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala w Koszalinie. Jak udało nam się ustalić, stan mężczyzny od początku określano jako krytyczny . Niestety, mimo wysiłków wszystkich służb i lekarzy, 78-latek zmarł w szpitalu.
To pierwsze utonięcie w naszym regionie tego lata. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.
::news{"type":"see-also","item":"13604"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: hej.slupsk.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.