1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    „Nie domagam się przeprosin. Interesują mnie przede wszystkim mieszkańcy” – poseł Michał Kowalski zabrał głos po wydarzeniach podczas Truskawkobrania

    „Nie domagam się przeprosin. Interesują mnie przede wszystkim mieszkańcy” – poseł Michał Kowalski zabrał głos po wydarzeniach podczas Truskawkobrania

    0przeszczepów
    3500odsłon
    „Nie domagam się przeprosin. Interesują mnie przede wszystkim mieszkańcy” – poseł Michał Kowalski zabrał głos po wydarzeniach podczas Truskawkobrania

    Poseł Michał Kowalski opublikował obszerne oświadczenie, w którym odniósł się do sytuacji, jaka miała miejsce podczas Truskawkobrania. Parlamentarzysta przedstawił swoją wersję wydarzeń, wyjaśnił cel swojej obecności na imprezie oraz poinformował o skierowaniu sprawy do właściwych organów. Jak podkr

    Poseł Michał Kowalski opublikował obszerne oświadczenie, w którym odniósł się do sytuacji, jaka miała miejsce podczas Truskawkobrania. Parlamentarzysta przedstawił swoją wersję wydarzeń, wyjaśnił cel swojej obecności na imprezie oraz poinformował o skierowaniu sprawy do właściwych organów. Jak podkreśla, nie zależy mu na eskalowaniu konfliktu ani na przeprosinach, lecz na poszanowaniu prawa i możliwości wykonywania mandatu posła.

    Jak podkreśla, na festiwal przyjechał przede wszystkim po to, aby spotkać się z mieszkańcami, porozmawiać z wystawcami, hodowcami oraz osobami, które od lat uczestniczą w tym wydarzeniu. Zaznacza, że jako poseł reprezentujący ten region uważa bezpośredni kontakt z mieszkańcami za jeden z podstawowych elementów wykonywania swojego mandatu.

    Poseł wyjaśnia również, że jego zamiarem było uczestnictwo w oficjalnym otwarciu wydarzenia wspólnie z pozostałymi zaproszonymi gośćmi.

    – Na festiwal przyjechałem przede wszystkim po to, aby spotkać się z mieszkańcami, porozmawiać z wystawcami, hodowcami oraz osobami, które od lat uczestniczą w tym wydarzeniu. Jestem posłem tej ziemi i utrzymywanie bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami jest jednym z podstawowych elementów wykonywania mojego mandatu. Moim zamiarem było również uczestnictwo w oficjalnym otwarciu wydarzenia razem z innymi zaproszonymi gośćmi. Chcę jednoznacznie podkreślić, że nie było żadnej próby wtargnięcia na scenę ani zakłócania przebiegu uroczystości. Chciałem jedynie wziąć udział w oficjalnej części wydarzenia i przywitać zgromadzonych mieszkańców – oświadcza Michał Kowalski.

    W dalszej części swojego stanowiska odnosi się do decyzji burmistrza dotyczącej niewpuszczenia go na scenę.

    – Decyzją burmistrza nie zostałem wpuszczony na scenę. Była to jego decyzja jako organizatora wydarzenia. Jednocześnie uważam, że skoro było to wydarzenie otwarte, organizowane w przestrzeni publicznej i finansowane ze środków publicznych, miałem prawo wykonywać podczas niego swoje obowiązki poselskie. Dlatego skierowałem sprawę do właściwych organów, które ocenią, czy w tej sytuacji doszło do naruszenia przepisów prawa – napisał.

    Poseł zaznacza jednocześnie, że jego celem nie jest prowadzenie osobistego sporu z burmistrzem ani domaganie się przeprosin.

    – Nie domagam się żadnych przeprosin. Nie są mi one potrzebne. Nie zależy mi również na prowadzeniu osobistych sporów z panem burmistrzem. To, jakie ma wobec mnie nastawienie, pozostaje jego prywatną sprawą i nie ma wpływu na sposób, w jaki wykonuję mandat posła – podkreśla.

    W swoim oświadczeniu Michał Kowalski wskazuje również, że najważniejsi pozostają dla niego mieszkańcy oraz osoby, które zaprosiły go na wydarzenie.

    – Mnie interesują przede wszystkim mieszkańcy i moi wyborcy. To dla nich przyjechałem na Festiwal Truskawki. Otrzymałem wiele zaproszeń i próśb o obecność od osób, które chciały się spotkać, porozmawiać i przedstawić swoje sprawy. Taki kontakt z mieszkańcami uważam za jeden z najważniejszych obowiązków parlamentarzysty – czytamy w oświadczeniu.

    Na zakończenie poseł podkreśla, że nie zamierza eskalować sporu, oczekując jedynie poszanowania prawa oraz zasad obowiązujących podczas wydarzeń organizowanych ze środków publicznych.

    – Nie chcę eskalować tego sporu. Oczekuję jedynie poszanowania prawa, mandatu posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasad, które powinny obowiązywać podczas wydarzeń organizowanych z publicznych środków. Jestem przekonany, że standardy życia publicznego powinny opierać się na wzajemnym szacunku i równej możliwości wykonywania funkcji publicznych, niezależnie od poglądów politycznych. Dalszą ocenę tej sytuacji pozostawiam właściwym organom oraz opinii publicznej – zakończył Michał Kowalski.

    Tekst: Michał Kowalski, oprac. Paulina Stenka


    Źródło: Kaszubski24.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA