1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Murawa miała zostać zniszczona? Po Dniach Bytowa stadion zdał egzamin

    Murawa miała zostać zniszczona? Po Dniach Bytowa stadion zdał egzamin

    RAK0RAK0przeszczepów
    1929 odsłon
    Murawa miała zostać zniszczona? Po Dniach Bytowa stadion zdał egzamin

    Dodaj komentarz

    Przed tegorocznymi Dniami Bytowa nie brakowało obaw, że organizacja koncertów na Stadionie Miejskim zakończy się zniszczeniem murawy. Krytycy zwracali uwagę przede wszystkim na ciężką scenę, zaplecze techniczne oraz tysiące uczestników poruszających się po płycie boiska. Po zakończeniu imprezy i zdemontowaniu specjalnych płyt wiadomo już jednak, że czarny scenariusz się nie sprawdził.

    ::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

    ::event{"type":"horizontal","item":"1119"}

    ::news{"type":"see-also","item":"25145"}

    Murawa przetrwała wydarzenie w dobrym stanie, a dyrektor Bytowskiego Centrum Kultury Marian Gospodarek nie ukrywa zadowolenia z efektu.

    – Założenia, które wcześniej sobie przyjęliśmy, udało się zrealizować. Ważne były dla nas trzy kwestie: jakość zaplecza scenicznego i całej obsługi technicznej, komfort widzów oraz bezpieczeństwo. Przy takiej liczbie ludzi nic nikomu się nie stało i wydaje się, że udało się to zrealizować w stu procentach – mówi Marian Gospodarek. Specjalne płyty ochroniły trawę

    Murawa stadionu została na czas przygotowań i koncertów przykryta specjalnym systemem płyt zabezpieczających. Ich zadaniem było nie tylko ochronienie trawy, ale również stworzenie stabilnej i wygodnej nawierzchni dla uczestników imprezy.

    Jak podkreśla dyrektor BCK, zastosowany system został dobrany tak, aby mógł pozostawać na murawie przez kilka dni bez szkody dla trawy.

    – Są różne systemy, również tańsze, które można stosować na jeden dzień. Nam zależało jednak na rozwiązaniu pozwalającym przykryć trawę przez pięć dni i pozostawić ją w dobrej kondycji. To się udało – wyjaśnia Marian Gospodarek. Przed imprezą w internecie pojawiały się głosy, że po zdjęciu płyt boisko może wymagać kosztownej regeneracji. Dyrektor BCK przyznaje, że najbardziej dziwiło go wydawanie ocen jeszcze przed zakończeniem prac.

    – Ludzie czasami nie czekają na efekt końcowy, tylko z góry zakładają, że chcemy zrobić coś złego. Pracujemy po to, żeby było dokładnie odwrotnie. Mam nadzieję, że ta sytuacja da niektórym osobom do myślenia. Płyty są sprawdzonym rozwiązaniem i spełniły swoje zadanie – zaznacza. Płyty układała lokalna firma

    Za rozłożenie, dopasowanie, a następnie zdemontowanie zabezpieczenia odpowiadała lokalna firma M&M Service Rusztowania. Organizatorzy zrezygnowali ze sprowadzania dodatkowej ekipy technicznej z południa Polski, co wiązałoby się z kolejnymi kosztami.

    – Współpraca z firmą była bardzo dobra. To lokalna firma, która fizycznie rozkładała płyty. Nie musieliśmy ściągać ekipy technicznej z drugiego końca kraju. Nasi wykonawcy świetnie sobie poradzili i należą im się wielkie ukłony – mówi dyrektor BCK. Przedstawiciel przedsiębiorstwa podkreśla, że najważniejsze było zabezpieczenie stadionu oraz zapewnienie uczestnikom bezpiecznych warunków.

    – Cieszymy się, że mogliśmy być częścią przygotowań do Dni Bytowa i dołożyć swoją cegiełkę do organizacji tego wyjątkowego wydarzenia. Naszym zadaniem było profesjonalne ułożenie płyt zabezpieczających nawierzchnię Stadionu Miejskiego tak, aby murawa pozostała w nienaruszonym stanie, a uczestnicy imprezy mieli zapewnione pełne bezpieczeństwo i komfort – mówi Adrian Reimann, kierownik operacyjny do spraw realizacji kontraktów i zarządzania zespołami rusztowaniowymi w M&M Service Rusztowania. Firma dziękuje również Gminie Bytów za powierzenie jej tego zadania.

    – Dla naszej firmy to ogromne wyróżnienie, że mogliśmy wesprzeć organizatorów swoim doświadczeniem i sprzętem – dodaje Adrian Reimann. Stadion ma potencjał na kolejne imprezy

    Pozytywny odbiór wydarzenia może sprawić, że w kolejnych latach Stadion Miejski ponownie stanie się główną przestrzenią koncertową podczas Dni Bytowa.

    Zdaniem Mariana Gospodarka obiekt pozwolił przygotować więcej miejsc siedzących, większą strefę dla publiczności i profesjonalne zaplecze techniczne.

    – Tyle pozytywnych głosów dotyczących tegorocznych Dni Bytowa pokazuje, że to miejsce ma potencjał. Było wygodnie, koncertowo i mogliśmy rozłożyć znacznie więcej miejsc siedzących. Wszystko dobrze ze sobą współgrało – ocenia. Pod parasolami przygotowano około tysiąca miejsc siedzących. Do tego dochodziły trybuny oraz publiczność zgromadzona przed sceną. Organizatorzy nie podają dokładnej liczby uczestników, jednak skalę wydarzenia było widać po zakończeniu niedzielnego koncertu.

    Samochody wypełniły parkingi i pobocza, a wyjazd z Bytowa w kierunku Słupska, Kościerzyny, Chojnic, Lęborka oraz Miastka był znacznie utrudniony.

    – Bardzo dużo ludzi przyjechało spoza Bytowa. Z jednej strony cieszymy się, bo pokazuje to atrakcyjność wydarzenia i jest świetną promocją miasta. Z drugiej strony musimy jeszcze zastanowić się nad kwestiami parkingowymi – przyznaje dyrektor BCK. Nie wszystko było idealne

    Organizatorzy zaznaczają, że pierwsza tak duża impreza w tym miejscu była również okazją do zebrania doświadczeń. Niektóre rozwiązania mają zostać poprawione przy kolejnych wydarzeniach.

    – Są elementy, które musimy jeszcze dopracować. Tego miejsca również się uczyliśmy. Mamy już zapisane przemyślenia i wiemy, w jaki sposób pewne rzeczy można jeszcze ulepszyć – zapewnia Gospodarek. Dyrektor nie ukrywa jednak, że ostateczny efekt przerósł oczekiwania organizatorów.

    – Jesteśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. Nie tylko wszystko zdało egzamin, ale pojawił się też efekt „wow”. Sami nie wiedzieliśmy, że będzie to tak dobrze wyglądało i że wszystkie elementy będą ze sobą tak dobrze współgrać. Cały czas podnosimy poprzeczkę i zmierzamy w kierunku pełnej profesjonalizacji – podsumowuje. ::news{"type":"see-also","item":"25177"}

    ::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: iBytów.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.