
Policjantka z KPP Wejherowo spotkała się w środę z dziećmi z jednego z wejherowskich przedszkoli . Tematem były wakacje bez ryzyka: przechodzenie przez jezdnię, odblaski, plaże strzeżone i zachowanie nad wodą. Zajęcia odbyły się w ramach akcji „Kręci mnie bezpieczeństwo w lecie” , skierowanej główni
Policjantka z KPP Wejherowo spotkała się w środę z dziećmi z jednego z wejherowskich przedszkoli. Tematem były wakacje bez ryzyka: przechodzenie przez jezdnię, odblaski, plaże strzeżone i zachowanie nad wodą. Zajęcia odbyły się w ramach akcji „Kręci mnie bezpieczeństwo w lecie”, skierowanej głównie do najmłodszych.
Dzieci rozmawiały o tym, jak poruszać się po drogach i dlaczego przy przejściu dla pieszych nie ma miejsca na pośpiech. Policjantka zwróciła uwagę na ostrożność przed wejściem na jezdnię oraz patrzenie w obie strony, nawet tam, gdzie działa sygnalizacja. Osobny temat stanowiły odblaski, które pomagają kierowcy szybciej zauważyć pieszego po zmroku lub przy gorszej pogodzie.
Druga część spotkania dotyczyła wypoczynku nad morzem i nad jeziorami, czyli miejsc, które latem wybiera wiele rodzin z powiatu wejherowskiego. Dzieci usłyszały, że najbezpieczniej korzystać z plaż strzeżonych, gdzie dyżurują ratownicy. Omówiono też kolory flag wywieszanych przy kąpieliskach i zasadę, że polecenia ratownika trzeba traktować poważnie.
Policjantka tłumaczyła również, co zrobić, gdy dziecko zgubi się na plaży albo w tłumie. Najważniejsza zasada była prosta: nie oddalać się z miejsca i szukać pomocy u osoby w mundurze. Dzieci dowiedziały się, że można podejść do ratownika, policjanta albo innych służb, które pracują w rejonie kąpieliska.
Na koniec przedszkolaki dostały atrakcję w policyjnym stylu: pamiątkową daktyloskopię. Każde dziecko odbiło swoje linie papilarne i otrzymało imienny certyfikat „Małego Policjanta”. Taka lekcja zostaje w pamięci lepiej niż zwykła pogadanka, a zasady bezpieczeństwa mogą przydać się już podczas najbliższego wyjazdu nad Bałtyk albo kaszubskie jezioro.
fot. KPP Wejherowo
Źródło: Kaszuby24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.