
Artykuł opisuje sytuację związaną z karą za parkowanie w płatnej strefie. Pomimo standardowej procedury nakładania mandatów, w tym przypadku zaistniała nietypowa okoliczność, w której podmiot odpowiedzialny za karę "zachował się po ludzku".
Zapłacił za parkowanie w płatnej strefie w Gdańsku, ale pomylił w aplikacji numer rejestracyjny auta. Za wycieraczką znalazł zawiadomienie o obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. Czytaj: kary w wysokości 170 zł lub 300 zł. Przedstawiciele Gdańskiego Zarządu Dróg zachowali się jednak po ludzku.
Poniżej przedstawiamy relację pana Michała, czytelnika Trojmiasto.pl.
Chciałbym się z państwem podzielić moimi ostatnimi doświadczeniami z gdańską Strefą Płatnego Parkowania. Otóż pozostawiłem auto w SPP na około 5,5 godziny. Przy uiszczeniu opłaty zawsze korzystam z aplikacji SkyCash. W tym przypadku zapłaciłem za parkowanie w godzinach od 9:04 do 14:32.
Wracając do samochodu ok. godz. 14:25 zauważyłem "bilecik" za wycieraczką przedniej szyby. Od razu skoczyło mi ciśnienie. Chwilę wcześniej, bo godz. 14:20, kontroler wystawił mi "mandat" za brak uiszczonej opłaty parkingowej.
Przypomnę tylko, że to 170 zł w przypadku opłacenia kary w ciągu 14 dni i 300 zł po przekroczeniu tego terminu.
Oczywiście od razu za pośrednictwem formularza reklamacyjnego na stronie GZD opisałem całą sytuację.
Otrzymałem informację: "w celu rozpatrzenia zastrzeżenia do opłaty dodatkowej, zwróciliśmy się z zapytaniem do dostawcy usługi SkyCash, co wydłuży czas udzielenia odpowiedzi. Informujemy, że złożenie zastrzeżenia nie wydłuża terminu płatności na wniesienie opłaty dodatkowej w wysokości 170,00 zł."
Dość szybko sprawa została wyjaśniona. Okazało się, że opłata została uiszczona na mój poprzedni samochód z innymi tablicami rejestracyjnymi, który widniał jeszcze w aplikacji.
Dodajmy, że SkyCash ma nową aplikację i nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się pomylić samochodu. Na powyższym screenie zamazane tablice rejestracyjne to tablice mojego aktualnego samochodu - byłem więc przekonany, że wszystko przebiega w porządku. A jednak nie.
Uważam, że SkyCash powinien popracować nad bardziej intuicyjnym rozwiązaniem i bardziej klarowną informacją dotyczącą opłaconego samochodu. Nie zmienia to jednak faktu, że nieświadomie popełniłem błąd.
Przedstawiciele GZD odpisali:
W odpowiedzi na Pani/Pana zastrzeżenie z dnia 2026-07-14, Gdański Zarząd Dróg informuje, że powodem stwierdzenia opłaty dodatkowej było wniesienie opłaty za postój w aplikacji na inny numer rejestracyjny. Prosimy w przyszłości o wnoszenie opłaty za postój pojazdu, który faktycznie ma miejsce. Informujemy, że złożone zastrzeżenie zostało rozpatrzone pozytywnie. Tym samym zawiadomienie zostało uznane za niebyłe, jakby nigdy nie istniało, a przedmiotowa sprawa jest zakończona.
Chciałbym podziękować pani Monice z GZD, która sporządziła powyższą odpowiedź, za ludzkie podejście do sprawy. Dziękuję pięknie i oby więcej takich urzędników, jak pani.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Źródło: Trojmiasto.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.