1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Kaczyński złożył Morawieckiemu propozycję nie do odrzucenia. "Harcerze" nie są nią zachwyceni

    Kaczyński złożył Morawieckiemu propozycję nie do odrzucenia. "Harcerze" nie są nią zachwyceni

    RAK0RAK0przeszczepów
    3599 odsłon
    Kaczyński złożył Morawieckiemu propozycję nie do odrzucenia. "Harcerze" nie są nią zachwyceni

    Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował w czwartek, że prezes tej partii Jarosław Kaczyński podczas rozmowy z Mateuszem Morawieckim złożył szereg kompromisowych propozycji, w tym nie likwidacji, a zamrożenia stowarzyszenia "Rozwój Plus" do czasu wyborów parlamentarnych.

    Popołudniowa rozmowa Kaczyńskiego z Morawieckim odbyła się w czwartek, w dniu upływu ultimatum, jakie kierownictwo ugrupowania postawiło politykom należącym do zewnętrznych stowarzyszeń, pod groźbą wykluczenia z partii.

    "Podczas dzisiejszego spotkania pan prezes Kaczyński złożył szereg kompromisowych propozycji, w tym: nie likwidacji, a zamrożenia stowarzyszenia "Rozwój Plus" do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienia całej działalności stowarzyszenia do partii z pełnym jej wsparciem" - poinformował po tym spotkaniu Bochenek na platformie X. Dodał, że "ta propozycja również nie uzyskała akceptacji".

    Bochenek zaznaczył, że czwartkowe rozmowy "nie doprowadziły do pozytywnego finału także z uwagi na to, iż wiceprezes Morawiecki nie przystał na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie, chcąc jednocześnie zastrzec dla siebie szczególne warunki funkcjonowania w partii".

    "Tylko PiS w jedności, z ambitnym programem i konkretnymi prorozwojowymi projektami może odsunąć Tuska od władzy" - podkreślił Bochenek.

    W zeszłym tygodniu komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości podjął uchwałę, zgodnie z którą każdy parlamentarzysta ugrupowania - pod groźbą wykluczenia z partii - musi złożyć deklarację o braku przynależności do "prowadzących działalność polityczną" stowarzyszeń w ramach ugrupowania. Ultimatum dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia "Rozwój Plus", które założył Morawiecki.

    W swoim czwartkowym wpisie Bochenek poinformował natomiast, że także prezes Kaczyński - "jak każdy członek PiS dobrze życzący Polsce" - podpisał już oświadczenie o przynależności do partii.

    Piotr Muller - europoseł PiS i członek stowarzyszenia "Rozwój Plus" - odnosząc się wkrótce potem do wpisu rzecznika PiS zaznaczył, że "takie oświadczenie (deklarację członkowską) podpisał każdy z członków partii, gdy do niej wstępował". "Przygotowane oświadczenia nie dotyczącą członkostwa w partii, więc nie warto wprowadzać opinii publicznej w błąd" - zaznaczył.

    Ocenił także, że proponowane zamrożenie stowarzyszenia "Rozwój Plus" do czasu wyborów parlamentarnych oraz przeniesienie jego działalności do partii, to "po prostu w praktyce likwidacja stowarzyszenia".

    Wcześniej - bezpośrednio po rozmowie Kaczyńskiego z Morawieckim - Bochenek informował, że "rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej". "Wszyscy parlamentarzyści w naszym środowisku politycznym mają te same prawa, ale także obowiązki" - dodawał.

    Bochenek przypominał, że czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia. "Prezes Jarosław Kaczyński od zawsze podkreśla, że jedność środowisk patriotycznych jest gwarancją dobrej przyszłości naszej ojczyzny" - pisał rzecznik PiS.

    Później oświadczenie stowarzyszenia "Rozwój Plus" opublikował Muller. "Z naszej strony dobra wola pozostaje niezmienna. Wciąż jest czas na porozumienie, uspokojenie emocji i wspólną walkę o zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem" - podkreślał na X.

    Jednocześnie zaznaczał, że "nie ma zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji". Oceniał, iż lojalność "udowadnia się wieloletnią pracą, odpowiedzialnością i walką o wspólne zwycięstwo, niekiedy przedstawieniem kierownictwu nieprzyjemnej prawdy".

    Czwartkowe spotkanie Morawieckiego i Kaczyńskiego nie było pierwszym w sprawie stowarzyszenia. Jeszcze przed nim, bo rano w rozmowie w RMF FM, poseł Jacek Sasin mówił, że dotychczas około 150 posłów złożyło oświadczenie o braku przynależności do "prowadzących działalność polityczną" stowarzyszeń w ramach ugrupowania.

    W dniu przyjęcia ultimatum przez komitet polityczny partii, Sasin podawał też, że jego stowarzyszenie "Po pierwsze Polska" zakończyło działalność. Morawiecki sygnalizował wówczas, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce "wygranej ambitnej Polski".

    Ostateczny termin złożenia przez parlamentarzystów PiS deklaracji minie o północy w czwartek, 23 lipca.


    Źródło: Gość Gdański

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.