Gniazdo pod podbitką, w skrzynce rolety, w kominie wentylacyjnym albo w ziemi obok tarasu to sytuacja, którą trudno zignorować. Osy i szerszenie bronią kolonii, a każde naruszenie gniazda może wywołać reakcję dużej liczby owadów naraz. W szczycie sezonu, między sierpniem a wrześniem, kolonia szerszeni liczy nawet 200–400 osobników, a gniazdo os potrafi mieścić kilka tysięcy owadów. Użądlenie to nie tylko ból
U większości osób użądlenie kończy się miejscowym bólem, zaczerwienieniem i obrzękiem. Problem zaczyna się przy reakcjach ogólnoustrojowych. Europejska Akademia Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI) podaje, że zgłaszano je nawet u 7,5% dorosłych i do 3,4% dzieci. U osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych możliwy jest wstrząs anafilaktyczny, czyli stan bezpośredniego zagrożenia życia. Ryzyko dotyczy również tych, którzy o swojej alergii jeszcze nie wiedzą. Szczególnie niebezpieczne są użądlenia w okolicy twarzy, szyi i gardła.
Źródło: InsektStop
Dlaczego samodzielne usuwanie gniazda jest ryzykowne
Próba likwidacji gniazda na własną rękę to nie tylko ryzyko wielu użądleń. To także panika w ograniczonej przestrzeni poddasza, upadek z drabiny lub dachu oraz rozproszenie roju po całej posesji. Za
Źródło: Koscierski.info
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.