
Dodaj komentarz
Na bytowskiej scenie zaprezentowały się zespoły działające przy Uniwersytetach Trzeciego Wieku, gminnych ośrodkach kultury oraz kołach gospodyń wiejskich . Każda grupa przyjechała z własnym repertuarem i scenicznym wizerunkiem. Były barwne stroje, wianki, korale i elementy nawiązujące do lokalnych tradycji.
::event{"type":"vertical","item":"1146"}
W większości zespołów dominowały kobiety, ale na scenie nie zabrakło również mężczyzn, którzy często odpowiadali za oprawę instrumentalną.
Repertuar okazał się znacznie bardziej różnorodny, niż mogliby spodziewać się widzowie. Publiczność usłyszała piosenki wykonywane po polsku i hiszpańsku, pomysłowe wiązanki utworów oraz skoczne covery, w tym popularną „La Cucarachę”.
– Chcielibyśmy, żeby młodzież występowała z zespołem – podkreślała Marianna Margielewska , prezes Stowarzyszenia Zespołu Ludowego „Ostrowianie” w Ostrowcu.
Na scenie pojawiły się także przeboje, które w ostatnich latach zdobyły ogromną popularność w mediach społecznościowych. Kiedy zabrzmiało „W moim ogródeczku rośnie różyczka”, a później charakterystyczne „kónia nie napoję, bo się kónia boję”, publiczność nie potrzebowała dodatkowej zachęty. Przed sceną szybko zaroiło się od tańczących uczestników.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"707"}
Jedni śpiewają od pięciu, inni od 25 lat
Festiwal był nie tylko okazją do wspólnego śpiewania, ale również spotkania zespołów o bardzo różnym doświadczeniu. Na jednej scenie występowały grupy działające od kilku lat oraz chóry mogące pochwalić się nawet ćwierćwieczem działalności .
– W tym roku obchodzimy pięciolecie naszego zespołu – mówiła Stanisława Harakuc , chórzystka zespołu „Zorza” z Borzytuchomia.
Znacznie dłuższym stażem mogą pochwalić się „Ostrowianie”.
– Nasz zespół funkcjonuje już 23 lata – zaznaczyła Marianna Margielewska .
W wydarzeniu uczestniczyli nie tylko mieszkańcy Bytowa i okolic. Do miasta przyjechali wykonawcy i goście z różnych części Pomorza, a także z zagranicy. Festiwal ponownie stał się miejscem spotkania ludzi, których łączy muzyka, lokalna tradycja i potrzeba wspólnego spędzania czasu.
Nad Bytów nadciągnęła ulewa
Już po trzecim występie nad Bytowem gwałtownie załamała się pogoda. Nad miastem pojawiły się ciemne chmury, a po chwili rozpoczęła się intensywna ulewa, której towarzyszyły grzmoty i błyskawice .
Artyści oraz widzowie sprawnie schronili się pod zadaszonymi namiotami. Choć przez moment wydawało się, że pogoda może pokrzyżować plany organizatorów, festiwal był kontynuowany. Deszcz nie odebrał uczestnikom dobrego humoru, a muzyczne święto trwało dalej.
Organizatorzy zadbali wcześniej o odpowiednie zaplecze. Każdy zespół miał własne, oznaczone i zadaszone miejsce, w którym artyści mogli odpocząć, przebrać się oraz przygotować do występu. Na uczestników czekały także gorący obiad, kawa i pączki . W pobliżu sceny działały stoiska z ręcznie wykonanymi torebkami, pamiątkami oraz innymi wyrobami.
Syreny w Godzinę „W”. Rac na rynku nie odpalono
W trakcie festiwalu uczczono również 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego . Punktualnie o godzinie 17:00 w Bytowie rozległy się syreny alarmowe. Organizatorzy poprosili zgromadzonych o ciszę i chwilę zadumy nad losem uczestników powstańczego zrywu.
Wcześniej w mediach społecznościowych mieszkańcy organizowali się, aby spotkać się na rynku i odpalić race. Zapowiadana akcja ostatecznie się nie odbyła. Pozostał dźwięk syren i podniosła chwila, podczas której uczestnicy festiwalu oddali hołd bohaterom Powstania Warszawskiego.
XI Festiwal Chórów Senioralnych pokazał, że muzyka potrafi połączyć ludzi bez względu na wiek, miejsce zamieszkania czy pogodę . Wszystkie występujące grupy podkreślały swoją otwartość i zachęcały nowych wokalistów do dołączenia do zespołów.
Energia płynąca ze sceny udowodniła, że seniorki i seniorzy z Pomorza nie zamierzają zwalniać. Śpiewają, tańczą, podróżują i zarażają innych radością. Bo wiek rzeczywiście jest tylko liczbą.
::news{"type":"see-also","item":"25309"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: iBytów.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.