
Dodaj komentarz
Południowa część Sopotu szybko się rozbudowuje, ale na nową filię Biblioteki Sopockiej mieszkańcy na razie nie mogą liczyć. Radny Jarosław Zawada zaproponował, by placówka powstała m.in. w planowanym budynku komunalnym przy ul. Reja. Miasto odpowiada, że obecnie nie prowadzi takich prac, a zmiana funkcji części inwestycji mogłaby oznaczać utratę dofinansowania z BGK.
Z propozycją utworzenia nowej filii Biblioteki Sopockiej wystąpił radny Jarosław Zawada. W interpelacji z 29 czerwca 2026 roku zwrócił uwagę na zmiany zachodzące w południowej części miasta, w tym w okolicach ul. Reja.
– Obszar ten w ostatnich latach dynamicznie się rozwija. Powstają nowe budynki komunalne, realizowane są również inwestycje mieszkaniowe przez prywatnych deweloperów – napisał radny. Jak wskazał, rozwojowi budownictwa nie towarzyszy obecnie powstawanie miejsc, które mogłyby służyć integracji sąsiedzkiej.
– Jednocześnie mieszkańcy tej części Sopotu nie dysponują miejscem, które pełniłoby funkcję lokalnego centrum aktywności i integracji społecznej. Nie funkcjonuje tutaj dom sąsiedzki ani podobna przestrzeń umożliwiająca organizację wydarzeń dla dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów – czytamy w interpelacji. Filia nie tylko z książkami
Propozycja radnego nie dotyczy wyłącznie tradycyjnej wypożyczalni. Biblioteka miałaby pełnić również funkcję lokalnego centrum kultury i aktywności mieszkańców.
– Biblioteka Sopocka od wielu lat z powodzeniem realizuje bogaty program wydarzeń kulturalnych, edukacyjnych i społecznych, dzięki czemu jej filie pełnią rolę ważnych miejsc spotkań lokalnych społeczności, wykraczając daleko poza tradycyjną funkcję wypożyczalni książek – argumentował Jarosław Zawada. Radny przypomniał także, że w tej części miasta działała już kiedyś placówka biblioteczna. Początkowo mieściła się w pawilonach przy Al. Niepodległości, a następnie przy ul. 3 Maja. Obecnie mieszkańcy południowego Sopotu nie mają dostępu do podobnego miejsca w swojej najbliższej okolicy.
W interpelacji pojawiły się trzy pytania:
czy miasto rozważa utworzenie filii,
czy w budynku komunalnym przy ul. Reja przewidziano powierzchnie na działalność społeczną lub kulturalną
oraz czy – w przypadku rezygnacji z biblioteki – powstanie tam inne miejsce integracji mieszkańców.
„Rozwój budownictwa powinien iść w parze z infrastrukturą społeczną”
Zdaniem radnego nowe mieszkania nie powinny być jedynym elementem rozwoju tej części miasta.
– W mojej ocenie rozwój budownictwa mieszkaniowego powinien iść w parze z tworzeniem infrastruktury społecznej – podkreślił. Jak dodał, „powstanie filii Biblioteki Sopockiej lub innego miejsca aktywności lokalnej mogłoby znacząco wpłynąć na integrację mieszkańców, poprawę jakości życia oraz rozwój oferty kulturalnej dla tej dynamicznie rozwijającej się części miasta”.
Potrzeby mieszkańców będą rosły
Odpowiedź na interpelację została przygotowana 8 lipca 2026 roku. Władze Sopotu potwierdziły, że rozwój zabudowy mieszkaniowej oznacza również wzrost zapotrzebowania na usługi publiczne.
– Miasto ma na uwadze rozwój południowej części Sopotu oraz wynikające z niego potrzeby mieszkańców w zakresie dostępu do infrastruktury społecznej i kulturalnej – czytamy w dokumencie podpisanym przez prezydent Magdalenę Czarzyńską-Jachim. W odpowiedzi przyznano także, że „na tym obszarze powstaje nowa zabudowa mieszkaniowa, co w naturalny sposób rodzi oczekiwania dotyczące rozwoju oferty publicznej i miejsc sprzyjających integracji lokalnej społeczności”.
Miasto zgadza się również z oceną, że sopockie biblioteki nie są jedynie miejscami wypożyczania książek. Wskazuje, że filie organizują wydarzenia kulturalne, edukacyjne i społeczne dla osób w różnym wieku. Jako ważny punkt na mapie miasta wymieniono filię „Koc i Książka” przy ul. Kazimierza Wielkiego, obsługującą znaczną część Dolnego Sopotu i Karlikowa.
Nowej filii obecnie nie ma w planach
Mimo dostrzegania potrzeb mieszkańców odpowiedź na najważniejsze pytanie radnego jest negatywna.
– Obecnie Miasto nie prowadzi prac zmierzających do utworzenia nowej filii Biblioteki Sopockiej w południowej części Sopotu, w tym w planowanym budynku przy ul. Reja” – poinformowały władze miasta. Nie oznacza to definitywnego zamknięcia tematu. Samorząd zastrzega, że sprawa może zostać ponownie przeanalizowana.
– Możliwość rozwoju sieci bibliotecznej będzie jednak analizowana w przyszłości z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców, dostępności odpowiednich lokali oraz możliwości finansowych Miasta – napisano w odpowiedzi. Na razie nie wskazano jednak terminu przeprowadzenia takiej analizy ani konkretnych lokalizacji, które mogłyby zostać wzięte pod uwagę.
Dofinansowanie blokuje zmiany przy ul. Reja
Najbardziej jednoznaczna część odpowiedzi dotyczy planowanego budynku komunalnego przy ul. Reja.
– Na obecnym etapie przygotowania inwestycji przy ul. Reja nie przewidziano wydzielenia powierzchni przeznaczonej na filię biblioteczną – informuje prezydentka Sopotu. Powodem są m.in. warunki finansowania inwestycji. Gmina otrzymała dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego na budowę mieszkań wielorodzinnych. Przeznaczenie części budynku na bibliotekę mogłoby naruszyć zasady przyznania środków.
– Ewentualna zmiana funkcji pomieszczeń wiązałaby się z utratą ww. dofinansowania – wyjaśniono w odpowiedzi. W praktyce oznacza to, że urządzenie filii w powstającym budynku przy ul. Reja nie jest obecnie realnym wariantem.
Potrzeba jest, konkretnego projektu nie ma
Radny pytał również o możliwość stworzenia innego miejsca integracji, gdyby uruchomienie biblioteki nie było możliwe. W tej kwestii miasto nie przedstawiło gotowej alternatywy.
– Miasto dostrzega potrzebę rozwijania miejsc sprzyjających integracji mieszkańców także w południowej części Sopotu – zapewniono. Dalsze działania mają jednak zależeć od dostępności lokali, możliwości organizacyjnych i finansowych oraz od przyjętych przez samorząd priorytetów inwestycyjnych. W odpowiedzi nie wymieniono konkretnego projektu, harmonogramu ani kwoty, która mogłaby zostać przeznaczona na stworzenie takiej przestrzeni.
W budżecie na 2027 rok najpierw istniejące filie
Miasto zwraca również uwagę, że rozwijanie sieci bibliotecznej wymaga zachowania równowagi pomiędzy otwieraniem nowych placówek a utrzymaniem już działających.
– W ramach prac nad budżetem Miasta na rok 2027 rozważane będą również potrzeby remontowe istniejących filii – zapowiedziano. Ewentualne decyzje dotyczące nowych placówek mają być podejmowane z uwzględnieniem zarówno oczekiwań mieszkańców, jak i kondycji finansowej miasta.
Na dziś stanowisko sopockiego samorządu jest więc jasne. Filia Biblioteki Sopockiej przy ul. Reja nie powstanie w ramach przygotowywanej inwestycji mieszkaniowej, a budowa innej placówki w południowej części miasta nie jest obecnie planowana. Władze nie zamykają jednak całkowicie dyskusji o przyszłej infrastrukturze społecznej dla tej części Sopotu.
::news{"type":"see-also","item":"44210"}
Czy uważasz, że w południowych dzielnicach Sopotu potrzebna jest nowa filia Biblioteki Sopockiej?Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Co sądzisz na ten temat?
komentarz (1)
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu . Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
OSTATNIE KOMENTARZE
Rowerzyści ignorują pieszych w Sopocie? [WIDEO]
W parku pn nie lepiej, kompletnie nie patrzą sie na pieszych. W ub sezonie nie dość ze by mnie rozjechał to jeszcze minę do tego zrobił taka jakby to była moja wina. Kompletny brak kultury.
01:09, 2026-07-16
Czy południowe dzielnice Sopotu potrzebują biblioteki?
Skoro powszechnie wiadomo, że Sopot oficjalnie nie ma dzielnic, może warto by nie używać tego słowa w artykule.
Buczer
23:37, 2026-07-15
Rowerzyści ignorują pieszych w Sopocie? [WIDEO]
Sopot jest w wieloletnim konflikcie z rowerzystami, ma korki jak w jakiejś stolicy a teraz jeszcze się okazuje że piesi nie mogą spokojnie się tam poruszać. No nie za dobrze.
myst
18:09, 2026-07-15
Nowy hotel w Sopocie coraz bliżej otwarcia
Ceny w hotelach są bardzo wysokie, dlatego ludzie zawsze będą szukali alternatywy w sopockich kamienicach. Kłania się ekonomia!
Rafał
12:28, 2026-07-15
Źródło: eSopot.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.