
Chojnice
Monika Smól
Dzisiaj, 19:30
Radny Kamil Kaczmarek, przewodniczący Klubu Nasze Miasto Chojnice, złożył w imieniu grupy radnych wniosek w trosce o to, by mieszkańcy uzyskali pomoc w walce o nielegalnie pobrane od nich opłaty na cmentarzu. Jednak większość koalicyjna burmistrza ten wniosek odrzuciła. Podobnie, jak propozycję regulaminu przedstawiony przez opozycję Pod obrady radnych Rady Miejskiej w Chojnicach trafił w poniedziałek (3.08.) wniosek, którym radni mieli zobowiązać burmistrza Chojnic do pomocy mieszkańcom w odzyskaniu niesłusznie poniesionych opłat na rzecz administratora Cmentarza Komunalnego w Chojnicach. Niestety, radni większością byli przeciwni udzieleniu takiego wsparcia Chojniczanom. Przekonywał ich do tego sam burmistrz.
Wniosek, podpisany przez radnych Klubu Nasze Miasto Chojnice: Kamila Kaczmarka, Magdalenę Kamińską, Zdzisława Januszewskiego, Marzennę Osowicką , a także Patryka Tobolskiego i Marka Szanka , trafił na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej w Chojnicach.
Wniosek dotyczył tego, aby burmistrz Chojnic - w granicach obowiązującego prawa - podjął działania informacyjne i organizacyjne mające na celu wsparcie mieszkańców w dochodzeniu zwrotu opłat pobieranych na Cmentarzu Komunalnym na podstawie postanowień zakwestionowanych pod względem zgodności z prawem przez Prokuraturę Rejonową w Chojnicach. Rada oczekuje w szczególności przeprowadzenia analizy prawnej zasad zwrotu tych opłat, ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za rozpatrywanie roszczeń, przekazania mieszkańcom jasnej informacji o sposobie składania wniosków oraz przedstawienia Radzie Miejskiej informacji o podjętych działaniach w terminie 30 dni.
Arseniusz Finster
Włodarz dodał, że nie każdy czyta protokoły z sesji, ale informacja o nowej uchwale i aspektach związanych z ewentualnym zwrotem będzie w komunikacie zawartym przez urząd. Wstawianie się przez opozycyjnych radnych za poszkodowanymi mieszkańcami, którzy niesłusznie płacili za coś, za co nie powinni - Finster nazwał kampanią wyborczą.
Przez lata na terenie cmentarza komunalnego dochodziło do procederu, który w prawie polskim ma jedną definicję: pobierania świadczeń nienależnych. Ludzi w Chojnicach po prostu okradano z pieniędzy, gdy płakali nad grobami swoich znajomych - mówił radny Zdzisław Januszewski. - Gdy nasz Klub przedstawił oparte na prawie rozwiązanie problemu to wtedy machina propagandowa ratusza natychmiast ruszyła do ataku. Zmanipulowano fakty, próbując wmówić opinii publicznej, że to projekt burmistrza niesie ratunek. Co więcej, zanim ta sesja się rozpoczęła, burmistrz autorytarnie ogłosił w mediach wyrok: "Projekty opozycji oczywiście odrzucimy. Będziemy głosować za naszym projektem." To pokazuje bezwzględny cynizm z pogardą dla mandatu radnych i ich wyborców. Wyrok zapadł w gabinecie włodarza, zanim pozwolono nam podjąć merytoryczną debatę.
Jeżeli uważacie, że ten wniosek trzeba przegłosować, to go głosujcie, ale ja uważam z mojej perspektywy, że jest on zupełnie zbędny - komentował Arseniusz Finster.
Radny Sebastian Matthes „straszył”, że jeżeli opłaty na cmentarzu nie będą pobierane lub nie będą w jakiś inny sposób finansowali cmentarza, to on nie będzie wyglądał tak jak obecnie. A Marzenna Osowicka zastanawiała się czy dodatkowe 100 tys. zł więcej dla Zakładu Pogrzebowego po przetargu to już za "poniesione straty", czyli że miasto dołożyło to, czego już zarządca nekropolii nie może pobrać od mieszkańców?
Marzenna Osowicka apelowała do rajców, by wprowadzić jednoznaczny zapis, który pomoże poszkodowanym. Wezwała, by działali tak, aby mieszkańcy Chojnic dostali zwrot nielegalnie pobranych opłat.
Marzenna Osowicka
Prawniczka z Urzędu Miejskiego mówiła, że pobierane nielegalnie opłaty to opłaty cywilnoprawne i u zarządcy trzeba dociekać zwrotu.
Burmistrz chwalił zarządcę, że odzyskał około 1500 miejsc grzebalnych, za co nic nie zapłacili, że rozwija cmentarz własnym staraniem i finansowaniem zrobił alejki, wodociągi, oświetlenie, zbudował kaplicę.
Radna Osowicka przypominała też sytuację dotyczącą Kasy Pożyczkowo-Zapomogowej w SP8, gdzie poszkodowanych - okradzionych - zostało wiele osób, głównie nauczycieli.
Burmistrz stwierdził, że przywołanie jako przykładu Kasy Pożyczkowo-Zapomogowej w SP8 to fatalny przykład, bo prowadziła ją osoba, która została zatrudniona przez dyrektor i nie jest to analogiczna sytuacja.
Marek Szank Jednak to nie burmistrzowi, a radnej Osowickiej wtórował radny Marek Szank. Prostował też burmistrza w tym, że jego troska o mieszkańców poszkodowanych przez administratora cmentarza to nie żadnej kampania wyborcza.
Zdzisław Januszewski podkreślał, że wniosek jest zasadny, a - jego zdaniem - winna nieuzasadnionemu wyciąganiu pieniędzy na opłaty z kieszeni mieszkańców - jest Gmina Miejska Chojnice.
Zdzisław Januszewski Radny Januszewski dociekał też, jaka jest przyczyna, że w regulaminie urzędników i burmistrza zamierzają zabronić wjazdu na cmentarz rzemieślnikom, kamieniarzom, samochodom z osobami starszymi, niepełnosprawnymi? Burmistrz twierdził jednak, że jego zdaniem zapis o zakazie wjazdu na cmentarz pojazdami mechanicznymi - za wyjątkiem pojazdów związanych z funkcjonowaniem cmentarza i przeprowadzaniem pogrzebu - oznacza, że kamieniarze mogą wjeżdżać, bo np. stawianie nagrobków wiąże się z funkcjonowaniem cmentarza. Natomiast Sebastian Matthes mówił, że wjazd na cmentarz nie powinien się odbywać w sposób dowolny, że to powinno być uregulowane, a administrator powinien wiedzieć, kto wjeżdża, bo mogliby mieć sytuację, że ktoś wjedzie i zniszczy nagrobki.
Radny Januszewski nie zgodził się z tym, że z zapisu wynika, iż mogą wjeżdżać np. kamieniarze wykonujący prywatne zlecenia i że burmistrz nie ma racji, iż to związane jest z funkcjonowaniem cmentarza. Obawiał się, że będą mieli zakaz.
Radny Matthes odpowiadał, że o możliwości wjazdu i wykonywaniu prac ziemnych, kamieniarskich, brukarskich jest w paragrafie 8.
Także radny Patryk Tobolski mówił, że uważa, że mieszkańcy powinni otrzymać jasną informację, jak będą chronione ich prawa i w jaki sposób zostanie naprawiona ewentualna szkoda.
Burmistrz apelował o zaufanie do urzędu, jego urzędników i do niego, kolejny raz podkreślając, że wniosek jest zbędny.
Marzenna Osowicka pytała burmistrza, czy preferuje interes przedsiębiorcy, stawiając go wyżej, czy interes mieszkańców, którzy już ponieśli nienależne koszty, a teraz - by je ewentualnie odzyskać - będą musieli pójść na drogę sądową?
Zarówno wniosek, jak i uchwała dotycząca regulaminu cmentarza, która została zaprezentowana przez opozycję, nie znalazły uznania większości w Radzie Miejskiej. Zyskał ją regulamin przygotowany przez burmistrza i jego urzędników i poparty przez jego koalicjantów w Radzie Miejskiej.
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.