1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    57 kg martwych kurczaków w Pomysku Małym. Kary dla fermy

    57 kg martwych kurczaków w Pomysku Małym. Kary dla fermy

    RAK0RAK0przeszczepów
    580 odsłon
    57 kg martwych kurczaków w Pomysku Małym. Kary dla fermy

    Dodaj komentarz

    57 kilogramów szczątków padłych kur, trzy pryzmy obornika i dwie kary dla właściciela fermy – takie są oficjalne ustalenia kontroli przeprowadzonej na polu pod Pomyskiem Małym. Po raz pierwszy ujawniamy decyzje Powiatowego Lekarza Weterynarii w Bytowie, z których wynika, że padlina została wywieziona razem z obornikiem pochodzącym z kurnika w Żukówku.

    ::event{"type":"vertical","item":"1032"}

    Lokalny hodowca został ukarany za wywiezienie kurzego obornika z obszaru objętego ograniczeniami bez wymaganej zgody weterynarii oraz za niewłaściwe postępowanie z padłym drobiem. Wymierzono mu dwie kary po 1780,71 zł , czyli łącznie 3561,42 zł . W obu przypadkach były to najniższe możliwe stawki.

    Dokumenty pokazują poważniejszą skalę zdarzenia, niż wynikało z pierwszych ustnych informacji mówiących o około 40 ptakach. Szczątki znalezione na trzech pryzmach zostały zebrane i zważone. Ich łączna masa wyniosła około 57 kilogramów .

    Sołtys alarmowała: „To było dużo”

    O znalezisku redakcję iBytow.pl poinformowała Izabela Stojewska , sołtys Pomyska Małego. Jak relacjonowała, nie chodziło o jednego ani kilka martwych ptaków.

    To było dużo. Na ten moment miejsce zostało zakryte. Była tam Inspekcja Weterynaryjna i nie wolno było tam wjeżdżać – mówiła Izabela Stojewska.

    Informacja szybko rozeszła się wśród mieszkańców. Ze względu na wysokie temperatury, intensywny odór i znajdującą się w oborniku padlinę pojawiły się obawy o zagrożenie sanitarne. Na miejscu pojawili się przedstawiciele samorządu, zarządzania kryzysowego, sanepidu oraz weterynarii.

    57 kilogramów padłych brojlerów

    Kontrolę przeprowadzono 24 czerwca na działce rolnej w obrębie Pomyska Małego. Inspektorzy potwierdzili obecność trzech pryzm kurzego obornika zawierających szczątki padłych brojlerów.

    Ustalono, że obornik pochodził z kurnika oznaczonego jako K4 , znajdującego się na terenie fermy w Żukówku w gminie Parchowo. Szczątki padłych ptaków znajdowały się na wszystkich trzech pryzmach i ważyły łącznie około 57 kilogramów .

    Padłe zwierzęta są traktowane jako uboczne produkty pochodzenia zwierzęcego. W tym przypadku zostały zakwalifikowane jako materiał kategorii drugiej. Takich szczątków nie można pozostawiać na polu ani wywozić razem z obornikiem. Powinny zostać zabezpieczone i przekazane uprawnionemu odbiorcy do przetworzenia lub utylizacji.

    Dwie kary dla właściciela fermy

    Kontrola zakończyła się wszczęciem dwóch postępowań administracyjnych. Decyzje zostały wydane 8 lipca .

    Pierwszą karę w wysokości 1780,71 zł wymierzono za niewłaściwe postępowanie z ubocznymi produktami pochodzenia zwierzęcego, czyli padłym drobiem.

    Druga kara, również wynosząca 1780,71 zł , dotyczyła wywiezienia obornika bez zezwolenia Powiatowego Lekarza Weterynarii w Bytowie.

    W chwili zdarzenia Żukówko znajdowało się na obszarze zagrożonym wystąpieniem rzekomego pomoru drobiu. Obowiązywał tam zakaz wywożenia i rozrzucania ściółki oraz nawozów naturalnych bez zgody weterynarii. Kontrola wykazała, że właściciel fermy nie poinformował urzędu o planowanym przemieszczeniu obornika i nie uzyskał wymaganego zezwolenia.

    Łącznie wymierzono mu 3561,42 zł kary. W przekazanej dokumentacji nie ma informacji, czy właściciel odwołał się od wydanych decyzji.

    Zastosowano najniższe stawki

    Weterynaria w obu przypadkach zastosowała najniższy dopuszczalny wymiar kary, odpowiadający 0,2 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

    Za wywiezienie obornika bez zezwolenia można było nałożyć karę wynoszącą od 0,2 do pięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia. W przypadku niewłaściwego postępowania z padłym drobiem górna granica wynosiła 6,7 przeciętnego wynagrodzenia.

    W uzasadnieniach decyzji wskazano, że było to pierwsze stwierdzone naruszenie tego rodzaju ze strony kontrolowanego podmiotu. Uwzględniono również działania podjęte po rozpoczęciu kontroli.

    Jeszcze 24 czerwca właściciel fermy zebrał padłe ptaki z pryzm i zabezpieczył je do czasu przekazania firmie utylizacyjnej. Wszystkie pryzmy przykryto plandekami, aby uniemożliwić dostęp dzikim zwierzętom.

    Przebadano pięć ptaków

    Ponieważ ferma znajdowała się w obszarze objętym ograniczeniami, Inspekcja Weterynaryjna pobrała próbki od pięciu padłych brojlerów. Materiał wysłano do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.

    Badania nie potwierdziły obecności wirusa rzekomego pomoru drobiu ani wysoce zjadliwej grypy ptaków. Nie stwierdzono więc choroby zakaźnej. Ujemne wyniki nie zmieniają jednak faktu, że weterynaria potwierdziła dwa naruszenia przepisów i wymierzyła kary pieniężne.

    Powiatowy Inspektorat Weterynarii poinformował również, że w latach 2022–2026 nie otrzymał zgłoszeń o podwyższonej śmiertelności drobiu w tej fermie i nie stwierdził w niej choroby zakaźnej.

    Sprawą zajmie się WIOŚ

    To nie koniec czynności służb. Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zapowiedział podjęcie działań w ramach swoich kompetencji. Czynności zaplanowano na trzeci kwartał 2026 roku.

    Wcześniej WIOŚ nie prowadził wobec wskazanego podmiotu kontroli ani innych czynności kontrolnych. Wyniki zapowiedzianej kontroli mają pokazać, czy w związku ze składowaniem obornika zawierającego padłe ptaki doszło także do naruszenia przepisów dotyczących ochrony środowiska.

    ::news{"type":"see-also","item":"25246"}

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: iBytów.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.