
Pruszcz Gdański stoi przed jedną z największych inwestycji w swojej historii. Rozbiórka starego i budowa nowego wiaduktu w ciągu ulicy Chopina to nie kosmetyczny remont chodnika, lecz przedsięwzięcie, które na blisko dwa lata zmieni funkcjonowanie miasta. To strategiczny łącznik między zachodnią i wschodnią częścią Pruszcza, ważny nie tylko dla mieszkańców, ale także dla całego Powiatu Gdańskiego i południowej części Trójmiasta.
Przy takich inwestycjach utrudnienia są nieuniknione. Dlatego przygotowano nową organizację komunikacji miejskiej, prowadzona jest kampania informacyjna, odbywają się spotkania z przedstawicielami służb, samorządów i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz organizację ruchu. Jedno z nich miało miejsce wczoraj w Urzędzie Miasta.
Burmistrz Janusz Wróbel mówi wprost: priorytetem jest bezpieczeństwo i ograniczenie utrudnień do minimum.
Trudno się z tym spierać. Można natomiast dyskutować o szczegółach, proponować rozwiązania, zgłaszać uwagi. Tak właśnie wygląda odpowiedzialna polityka.
Niestety, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości z powiatu gdańskiego najwyraźniej wybrali inną drogę, ograniczając się do facebookowego wpisu. Anonimowego i pełnego uszczypliwości.
Dowiedzieliśmy się z niego, że spotkanie było rzekomo „wezwaniem na dywanik”. Mocne? Tylko z pozoru. Bo kiedy opada kurz po facebookowych metaforach, zostaje jedno pytanie: jakie rozwiązanie zaproponowaliście? Jaką zmianę w komunikacji zgłosiliście? Co zrobiliście, żeby mieszkańcom było łatwiej?
Najprościej jest usiąść przed klawiaturą i napisać kilka złośliwych zdań. Znacznie trudniej pojawić się przy stole, wziąć odpowiedzialność i pracować nad rozwiązaniami. Tyle że mieszkańcy nie potrzebują facebookowych połajanek. Potrzebują sprawnej organizacji, informacji i współpracy wszystkich stron.
A na marginesie – w normalnym świecie spotkanie dotyczące strategicznej inwestycji nazywa się konsultacją, naradą albo roboczą odprawą. „Wezwania na dywanik” to raczej praktyka kojarzona z ulicą Nowogrodzką, gdzie polityczna dyscyplina przez lata była ważniejsza od samodzielnego myślenia.
I patrząc na obecny stan tej formacji, trudno uznać, że ta metoda przyniosła szczególnie imponujące efekty.
::news{"type":"see-also","item":"29312"}
::banner{"type":"single","source":"programmatic"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: Nasz Pruszcz (naszpruszcz.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.