1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Ludzie z Nizin zdemolowali Jaguary. Lowlanders w półfinale!

    Ludzie z Nizin zdemolowali Jaguary. Lowlanders w półfinale!

    0przeszczepów
    867odsłon
    Ludzie z Nizin zdemolowali Jaguary. Lowlanders w półfinale!

    Spis treści Mocne uderzenie, pełna dominacja i zasłużony awans! Futboliści amerykańscy Lowlanders Białystok nie dali najmniejszych szans ekipie Jaguars Kąty Wrocławskie w ćwierćfinale Polskiej Futbol Ligi. W wyjazdowym starciu, które zapowiadało się na niezwykle zacięte, „Ludzie z Nizin” pokazali p

    Spis treści

    1. Ekspresowy nokaut w pierwszej kwarcie
    2. Żelazna obrona i koncert Pullmana
    3. Horevitch dobija rywali na 41:0
    4. Chwila dekoncentracji w końcówce

    Mocne uderzenie, pełna dominacja i zasłużony awans! Futboliści amerykańscy Lowlanders Białystok nie dali najmniejszych szans ekipie Jaguars Kąty Wrocławskie w ćwierćfinale Polskiej Futbol Ligi. W wyjazdowym starciu, które zapowiadało się na niezwykle zacięte, „Ludzie z Nizin” pokazali prawdziwy mistrzowski charakter. Białostoczanie zdemolowali rywali na ich własnym terenie, wygrywając aż 41:14, i w wielkim stylu zameldowali się w półfinale zmagań o Polish Bowl. A już 11 lipca Ludzie z Nizin zagrają w Ząbkach o wielki finał Polish Bowls.

    Ekspresowy nokaut w pierwszej kwarcie

    Przed tym spotkaniem bilans bezpośrednich starć obu drużyn wynosił remis 1:1, a kibice z Dolnego Śląska liczyli na powtórkę z 2024 roku, kiedy to Jaguars wygrali u siebie 47:21. Jednak dzisiejsi Lowlanders to zupełnie inna, niezwykle zdeterminowana drużyna. Białostoczanie rozpoczęli mecz od potężnego uderzenia. Już w pierwszej akcji spotkania Bernardo Horevitch popisał się genialnym przyłożeniem, a chwilę później podwyższenie za jeden punkt dorzucił Sebastian Jagielski. Zanim gospodarze zorientowali się, co się dzieje, „Ludzie z Nizin” powtórzyli ten wyczyn i pierwsza kwarta zakończyła się miażdżącym prowadzeniem gości 14:0.

    Żelazna obrona i koncert Pullmana

    Druga odsłona meczu to dalszy ciąg koncertowej gry drużyny z Podlasia. Formacja obronna Lowlanders grała jak natchniona, raz po raz rozbijając chaotyczne ataki gospodarzy i odbierając im chęć do walki. W ataku z kolei błyszczał quarterback Brett Pullman, który raz za razem oszukiwał defensywę „Jaguarów”. Po jego widowiskowym przyłożeniu i kolejnym bezbłędnym kopnięciu Jagielskiego, na tablicy wyników widniał już rezultat 28:0. Z tak gigantyczną zaliczką białostoczanie schodzili na przerwę, w pełni kontrolując wydarzenia na boisku.

    Horevitch dobija rywali na 41:0

    Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Lowlanders konsekwentnie realizowali swój plan taktyczny, dokładając kolejne 7 punktów (35:0). Gospodarze byli całkowicie bezradni, a ich akcje stawały się coraz bardziej anemiczne. Dzieła zniszczenia w ostatniej kwarcie dopełnił niezawodny Bernardo Horevitch, który prawą stroną boiska przedarł się przez zasieki obronne rywali i podwyższył prowadzenie na kosmiczne 41:0.

    Chwila dekoncentracji w końcówce

    Dopiero przy tak bezpiecznym i miażdżącym rezultacie trenerzy Lowlanders pozwolili na nieco luźniejszą grę i dali szansę rezerwowym. Wykorzystali to ambitni gospodarze z Kątów Wrocławskich. W samej końcówce spotkania Jaguars zdołali przeprowadzić dwie punktowe akcje, które pozwoliły im nieco zmniejszyć rozmiary porażki. Mecz zakończył się wynikiem 41:14 dla Białegostoku, co stanowi idealny rewanż za dawne potknięcia na tym trudnym terenie.

    Czas na Warszawę! Wojna o finał przed nami

    Losy awansu do wielkiego finału Polish Bowl znów rozstrzygną się w bezpośrednim starciu z najtrudniejszym możliwym przeciwnikiem dla Ludzi z Nizin. W najbliższą sobotę, 11 lipca o godzinie 14:00 w Ząbkach, Lowlanders Białystok zmierzą się z Warsaw Eagles American Football Club. Stołeczna ekipa to absolutny dominator tegorocznych rozgrywek – w tym sezonie na krajowych boiskach nie zaznali jeszcze goryczy porażki, a w dotychczasowych dwóch spotkaniach z "Ludźmi z Nizin" to oni górą wychodzili z futbolowej wojny. Warszawskie Orły stanęły na drodze białostoczan również w ubiegłorocznym półfinale, co nadaje tej rywalizacji status klasyka pełnego sportowych podtekstów. Chcesz walczyć o złoto? Musisz pokonać mistrza. Nasza drużyna po rozgromieniu Jaguarów udowodniła, że potrafi grać z morderczą skutecznością. Czas zepsuć idealny bilans Eagles!

    Szykuje się prawdziwa futbolowa wojna, w której o zwycięstwie zadecydują detale.

    Przemysław Sarosiek


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA