
sobota, 1 sie 2026 08:32 Kilka minut po godzinie 7.00 spod łomżyńskiej Katedry wyruszyła 42. Piesza Pielgrzymka Łomżyńska na Jasną Górę. Przez najbliższe trzynaście dni pielgrzymi będą pokonywać kolejne kilometry, niosąc w sercach osobiste intencje i uczestnicząc w duchowych rekolekcjach. Jak podk
Kilka minut po godzinie 7.00 spod łomżyńskiej Katedry wyruszyła 42. Piesza Pielgrzymka Łomżyńska na Jasną Górę. Przez najbliższe trzynaście dni pielgrzymi będą pokonywać kolejne kilometry, niosąc w sercach osobiste intencje i uczestnicząc w duchowych rekolekcjach.
Jak podkreślił biskup łomżyński Janusz Stepnowski, pielgrzymka ma zarówno wymiar wspólnotowy, jak i indywidualny.
– Jest pielgrzymką grupową, ale też indywidualną, bo każdy z pielgrzymów niesie jakieś szczególne intencje w swoim sercu. To różne intencje, z którymi ludzie przychodzą do Matki Bożej – zaznaczył hierarcha.
Biskup zwrócił uwagę, że pielgrzymowanie to nie tylko wysiłek fizyczny, ale przede wszystkim czas intensywnego życia duchowego. Wędrujący każdego dnia uczestniczą we wspólnej modlitwie, słuchają Słowa Bożego i jego interpretacji.
– To są najdłuższe rekolekcje w drodze, które przeżywają osoby pragnące udać się pielgrzymimi szlakami – powiedział bp Janusz Stepnowski.
W tym roku przed rozpoczęciem pielgrzymki przez internet zapisało się 139 osób, jednak organizatorzy spodziewają się kolejnych zgłoszeń w sekretariacie pielgrzymki. Jak pokazują doświadczenia z poprzednich lat, do Częstochowy dociera zwykle ponad 400 pielgrzymów.
Biskup zauważył, że w dzisiejszych realiach wygospodarowanie niemal dwóch tygodni na udział w pielgrzymce nie jest łatwe.
– To dwa tygodnie, które trzeba przeznaczyć z urlopu. Nawet dla studentów nie jest to proste, bo wielu podejmuje wakacyjną pracę. Dlatego część osób uczestniczy w pielgrzymce przez dwa, trzy, cztery czy pięć dni – na tyle, na ile pozwalają obowiązki – wyjaśnił.
Radością organizatorów jest także duża liczba nowych uczestników. W tym roku ponad 60 osób wyruszyło na szlak po raz pierwszy.
Źródło: xlomza.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.