
Według prognoz pogody najbliższe dni mają być upalne i co najważniejsze bezdeszczowe. To dobre informacje dla rolników, którzy będę mogli wreszcie zebrać plony z pól.
A jak to było podczas żniw przed czteremy laty, możemy porównać czytając artykuł, który został opublikowany w numerze 30 Obserwatora Lokalnego w 2022 roku.
Mieszkaniec Bobrowej, który na swoim profilu zamieścił kilka zdjęć, podpisując je Żniwa ’22, nie odpowiedział nic. Pytaniu trudno się jednak dziwić, bo na obrazkach widzimy kombajn i sypiące się z niego zboże. O kosach i kosiarkach używanych do zbioru zboża z pól rolnicy dawno już zapomnieli.
Ale Paweł Jarosz zapewnia, że powrósło jeszcze by zrobił. Może nie od razu, musiałby sobie przypomnieć kolejne fazy jego kręcenia i nieco poćwiczyć. Kiedy był młodszy, zrobił ich sporo, pomagając w gospodarstwie rodziców.
Teraz, dzięki kombajnom, wszystko jest prostsze. Zżętego zboża nie trzeba wiązać w snopki, zwozić do stodoły, czy składać na stertę, a później dopiero młócić. Ziarno sypie się od razu ze zbiornika maszyny na przyczepę. Ale przy tym też trzeba wykonać pracę.
On sam już zboża nie sieje, koło domu ma tylko niewielki ogródek. Tuż za ogrodzeniem jego posesji pole uprawia brat. Kiedy w żniwa przyjeżdża kombajnem, sprawia dużą frajdę dzieciom Pawła Jarosza. Najbardziej podoba się im sypiące się z rury ziarno.
Tata tłumaczy im wtedy, że gdyby nie ono, nie byłoby chleba. Dodaje też, że z kolei ziarna nie byłoby, gdyby nie wykonana przez ich wujka praca. Dlatego rolnikom należy się szacunek za ich trud.
Z plonu zebranego z tej działki chleba w tym roku nie będzie, bo posiana tu była mieszanka owsa i jęczmienia. Bardziej przyda się więc na paszę dla zwierząt. Będzie jej też mniej niż zwykle.
Przekonuje, że tak było ze wszystkimi zbożami posianymi wiosną. Wszystko przez to, że maj i czerwiec były wyjątkowo suche. Na większe zbiory mogli liczyć ci, którzy posiali oziminę. Choć i w tym przypadku było gorzej, niż w poprzednich latach.
Mieszkaniec Bobrowej zwraca uwagę na jedną sytuację, która podczas żniw mu się nie podoba. Niektórym ludziom przeszkadza, że podczas koszenia zboża unosi się kurz. Dla nich ma radę, żeby przenieśli się do miasta. A kiedy pójdą po chleb do piekarni, a ten będzie znów droższy, niech przypomną sobie, w jakim kurzu trzeba zebrać ziarno na niego.
Źródło: dębica24 (debica24.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.