1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Fałszywe alarmy bombowe na Podkarpaciu. Ewakuacja w budynku pogotowia ratunkowego

    Fałszywe alarmy bombowe na Podkarpaciu. Ewakuacja w budynku pogotowia ratunkowego

    0przeszczepów
    1786odsłon
    Fałszywe alarmy bombowe na Podkarpaciu. Ewakuacja w budynku pogotowia ratunkowego

    Rzeszów News Od rana w Sanoku do kilku instytucji trafiły maile o podłożonym ładunku wybuchowym. Wiadomości otrzymała m.in. Komenda Powiatowa Policji w Sanoku, Urząd Pracy, Starostwo Powiatowe oraz Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe. Jak się okazuje, to nie jedyna miejscowość, której za cel obrali cyberprzestępcy. 

    Do kilku instytucji w Sanoku dotarły e-maile o podłożonych ładunkach wybuchowych. Służby ustaliły, że wiadomości były wysyłane kaskadowo i nie należy przesadnie panikować. Ostatecznie, ewakuowano jedynie osoby znajdujące się w budynku Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego. Służby zawiadomiły o wątpliwej wiarygodności tych wiadomości. Ewakuacja i sprawdzenie budynku Podejrzane wiadomości e-mail nadano na adresy kilku sanockich instytucji. Informowały one o obecności ładunków wybuchowych. Jak podaje Korso Sanockie, policjanci udali się do budynku SPZOZ, by tam przy pomocy policjantów z pionu kryminalnego oraz przewodnika z psem tropiącym ustalić obecność zagrożenia. Funkcjonariusze przeszukali teren, a ich poszukiwania spełzły na niczym. Tak jak podejrzewano, wiadomości były fałszywe. W takich przypadkach jednak zawsze służby muszą zachować powagę sytuacji i tak też było w tym przypadku. Wiadomości trafiły także m.in. do policjantów z Powiatowej Komendy Policji w Sanoku. Służby potwierdziły, że mają do czynienia z tzw. zgłoszeniami kaskadowymi. Taki rodzaj cyberprzestępstwa zazwyczaj na samym starcie traci na wiarygodności. Są to wiadomości wysyłane ciągiem, jedna po drugiej, do wielu adresatów – w tym samym momencie. Szeroka akcja cyberprzestępców Okazuje się, że nie tylko jedna miejscowość na Podkarpaciu otrzymała dziś, w poniedziałek, 6 lipca, informacje dotyczące podłożonych ładunków. Podobnej treści maile trafiły do instytucji w Stalowej Woli. W mediach możemy wyczytać informację o rzekomym podłożeniu bomby w budynku Narodowego Instytutu Onkologii w Krakowie, a także w kilku przedszkolach na terenie Lublinia. Bardzo możliwe, że to element szerokiej sabotażowej akcji. Z krakowskiej placówki ewakuowano pacjentów oraz cały personel i pracowników instytutu. –  My to nazywamy zgłoszeniami kaskadowymi czyli występującymi jedne po drugich. To bowiem nie pierwsze takie zgłoszenie o bombie w szpitalu. Potwierdzam jednak, że takie zgłoszenie wystąpiło – przekazał Gazecie Krakowskiej rzecznik KWP w Krakowie, Rafał Wawrzuta. Odpowiedzialność karna Rozsyłanie tego typu wiadomości może wiążać się z karą pozbawienia wolnośći, dlatego mówimy tutaj o cyberprzestępstwie. Przepis ten wprowadzono, aby skutecznie karać osoby paraliżujące pracę służb ratunkowych i instytucji publicznych. Zgodnie z art. 224a Kodeksu karnego, kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach, wywołując przekonanie o istnieniu zagrożenia, podlega karie pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Oprócz wyroku więzienia, sprawca fałszywego alarmu musi liczyć się z bardzo wysokimi kosztami finansowymi. Sąd może zasądzić od sprawcy zwrot kosztów akcji wszystkich zaangażowanych służb – policji, pogotowia i straży pożarnej. Jeśli alarm dotyczył obiektu użyteczności publicznej, np. centrum handlowego, szkoły, urzędu lub lotniska, właściciel obiektu może dochodzić od sprawcy roszczeń cywilnych za straty spowodowane przerwaniem działalności. W takim przypadku nie istnieją okoliczności łagodzące. Sąd nie traktuje “głupiego żartu” jako takiej okolicznośći, jest wręcz przeciwnie. Działanie z niskich pobudek lub chęć wywołania paniki jest okolicznością obciążającą. Jeśli sprawcą jest osoba nieletnia, sprawa trafia do sądu rodzinnego. Sąd może orzec środki wychowawcze lub poprawcze, a rodzice  lub opiekunowie mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przez dziecko.


    Źródło: Rzeszów News

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA