Nowe autobusy pasażerowie mogą łatwo rozpoznać po charakterystycznym napisie nad oknami: „Jestem zeroemisyjny-napęd wodorowy” i zielonej rejestracji.
W praktyce podróż nimi niewiele różni się od jazdy autobusem elektrycznym. Pojazdy są bardzo ciche i nie emitują spalin.
- Wypuszczamy je na trasy sukcesywnie od 27 lipca. W ciągu dnia jeździ ich około pięciu, a pierwszych dziesięć zostało już przetestowanych. Większych problemów z eksploatacją nie ma. Pojawiły się jedynie drobne usterki związane z czujnikiem zamknięcia klatki do tankowania wodoru, ale producent na bieżąco je usuwa. To naprawdę niewielkie mankamenty, które nie wpływają na normalną pracę pojazdów – mówi Maksym Bratko, prezes MPK.
Każdy autobus może zabrać ponad 90 pasażerów. Docelowo na jednym tankowaniu przejedzie około 450 kilometrów, choć w codziennej eksploatacji miejskiej pokonuje znacznie krótsze dystanse. Dzięki temu zapas paliwa jest w pełni wystarczający do obsługi zaplanowanych kursów.
Nowe autobusy są nie tylko ekologiczne, ale również tańsze w serwisowaniu niż klasyczne pojazdy z silnikami spalinowymi.
- W autobusie spalinowym regularnie wymienia się olej, filtry, dochodzą naprawy turbosprężarek, skrzyń biegów czy układów wtryskowych. W autobusach wodorowych praktycznie tych elementów nie ma. Dodatkowo producent udzielił dziesięcioletniej gwarancji, więc ewentualne usterki wynikające z wad fabrycznych będą usuwane w jej ramach - podkreśla Maksym Bratko.
Rzeszów testuje nowe biletomaty. Gdzie stoją i ile to kosztuje?
Rzeszów testuje nowe biletomaty. Czy zastąpią te już wysłużone i nierzadko niedziałające?
Prezes MPK zwraca również uwagę na kwestie finansowe, które budziły wątpliwości mieszkańców.
- Często porównuje się jedynie cenę wodoru z ceną oleju napędowego. Tymczasem w kosztach uwzględnione jest także utrzymanie infrastruktury do tankowania. Gdy weźmie się pod uwagę wszystkie wydatki związane z eksploatacją autobusów spalinowych, różnice nie są już tak duże. Co więcej, dzięki wysokiemu dofinansowaniu miasto praktycznie nie poniosło kosztów zakupu pojazdów, ponieważ 90 proc. pochodziło z KPO a 10 proc. to VAT, który ZTM sobie odzyska – wyjaśnia prezes.
Do końca sierpnia rzeszowskie autobusy będą tankowane wodorem ze stacji mobilnej, a - zgodnie z umową - we wrześniu mają mieć już do dyspozycji stacjonarną stację tankowania.
Autobusy zostały zakupione za 82,4 mln zł, są własnością Zarządu Transportu Miejskiego i przekazane do użytku MPK. W ramach inwestycji, za oszczędzone pieniądze, dokupiono jeszcze 4 autobusy elektryczne.
Wybieramy najlepsze kompresory samochodowe do pompowania opon
Dbanie o prawidłowe ciśnienie w oponach to klucz do bezpieczeństwa, oszczędności paliwa i przedłużenia żywotności ogumienia. W dzisiejszych czasach nie musisz już polegać wyłącznie na stacjach benzyno...
Mat. oryginalny: Autobusy wodorowe ruszają na ulice Rzeszowa. Są ciche i nie emitują spalin - Nowiny
Źródło: Rzeszow Nasze Miasto