
Kolejna osoba padła ofiarą cyberprzestępców działających pod pretekstem szybkich zysków z kryptowalut. Do komendy w Lesku zgłosiła się 63-letnia kobieta, z której konta wyłudzono 7500 złotych przy użyciu oprogramowania do zdalnej kontroli urządzenia. Mieszkanka powiatu leskiego otrzymała telefon, w którym oszust poinformował ją o rzekomej wygranej przekraczającej 2000 euro. Pieniądze miały być kwotą, która uzbierała się na jej koncie po kliknięciu w link z kryptowolutami. Kobieta instruowana przez rozmówcę zainstalowała na swoim telefonie aplikację, a następnie zalogowała się na konto bankowe. To wystarczyło, by oszuści przejęli kontrolę i zaciągnęli trzy pożyczki na łączną kwotę 7500 zł, którą przechwycili. Jak uniknąć oszustwa? Policja regularnie wzywa do ostrożności. Pierwszym sygnałem, który powinien być alarmujący jest presja czasu - okazje dostępne tylko w tym momencie, szybkie przekazanie gotówki, natychmiastowe podpisywanie dokumentów. By uniknąć podobnych sytuacji przestrzegaj kilku ważnych zasad: * nie podawaj danych przez telefon, * nie instaluj aplikacji do pomocy, * weryfikuj numery nieznane, * nie klikaj w linki, które przesyła rozmówca, * nie działaj pod presją. Oszuści wymyślają kolejne nowe metody W ostatnich latach powstało wiele nowych sposobów na wyłudzanie pieniędzy od osobistych spotkań, przez podejrzane telefony, aż po prywatne wiadomości na populanych platformach społecznościowych. Każdego roku ofiarami padają nie tylko seniorzy, ale także osoby młodsze. Choć mocno rozpoznawalna, to wciąż często stosowana jest tak zwana metoda „na wnuczka”. W tym przypadku senior otrzymuje telefon, w którym osoba podszywająca się pod członka rodziny informuje o groźnym wypadku i prosi o przekazanie gotówki. Często oszuści, by uwiarygodnić historię, podszywają się także pod policjantów. Kluczowe jest, by zakończyć takie połączenie i skontaktować się bezpośrednio z bliskimi , aby potwierdzić, czy taki wypadek rzeczywiście miał miejsce. Coraz częściej użytkownicy komunikatorów, takich jak Messenger lub WhatsApp, dostają wiadomości od swoich znajomych z prośbą o przesłanie pieniędzy za pomocą kodu BLIK . Choć może wydawać się to wiarygodne, zazwyczaj oszuści przejmują profile społecznościowe danych osób. By zminimalizować ryzyko utraty pieniędzy, najlepiej skontaktować się ze znajomym, od którego otrzymaliśmy wiadomość, w inny sposób – np. zadzwonić lub wysłać SMS. Warto też ustalić z najbliższymi wspólne hasło , które potwierdzałoby naszą tożsamość. Niestety oszustwa przez internet są na porządku dziennym. Może zdarzyć się, że wystawiając przedmiot na sprzedaż na platformie OLX lub Vinted, otrzymasz od potencjalnego kupującego link, który ma rzekomo sfinalizować sprzedaż. Jednak żadna z tych platform nie wymaga korzystania z zewnętrznych linków. Z kolei w wiadomościach SMS często przychodzą komunikaty o różnych niedopłatach za paczkę, gaz czy prąd. Podany link prowadzi do fałszywej strony płatności , łudząco podobnej do bankowej. Po zalogowaniu oszust przejmuje jednak dostęp do konta. W dobie sztucznej inteligencji trzeba być wyjątkowo ostrożnym. Oszuści dzięki nowej technologii mogą generować głos, a nawet filmy . W internecie można natrafić na reklamy, w których znane osoby polecają jakiś produkt lub inwestycję. Pamiętajmy jednak, że nie istnieją magiczne sposoby na szybki zarobek. W ostatnim czasie pojawiają się także sytuacje, gdy ofiara otrzymuje telefon z informacją, że ktoś przez przypadek przelał pieniądze na jej numer telefonu. Po sprawdzeniu konta rzeczywiście okazuje się, że taka wpłata jest. Następnie oszust prosi o przekazanie ich na podany przez niego numer, na który rzekomo miały trafić te środki. W tym przypadku ważne jest, by zamiast przekazywać pieniądze dalej, dokonać ich zwrotu bezpośrednio do nadawcy – w innym razie możemy stać się częścią procesu prania brudnych pieniędzy.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.