1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    45-latek utonął po skoku z zapory w Solinie. Prokuratura ujawnia wyniki śledztwa [ZDJĘCIA]

    45-latek utonął po skoku z zapory w Solinie. Prokuratura ujawnia wyniki śledztwa [ZDJĘCIA]

    0przeszczepów
    3065odsłon
    Podkarpackie

    Rzeszów News Śledczy zakończyli postępowanie dotyczące tragicznych wydarzeń, do których doszło w lipcu na zaporze w Solinie. Po analizie okoliczności zapadła decyzja, która wyjaśnia jeden z najważniejszych wątków tej sprawy.

    To finał śledztwa prowadzonego po tragedii, która wstrząsnęła mieszkańcami Podkarpacia. Tragedia na zaporze w Solinie Tragiczne wydarzenia rozegrały się w nocy z 20 na 21 lipca na zaporze w Solinie. Jak informowaliśmy wcześniej, z obiektu do Jeziora Solińskiego skoczył 45-letni mieszkaniec Mielca. Mężczyzna został później zidentyfikowany jako znany lokalny działacz społeczny i sportowy Łukasz Przybyło, który był także radnym miejskim w Mielcu. Teraz Prokuratura Okręgowa w Krośnie poinformowała o zakończeniu postępowania nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Lesku. Śledztwo miało na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz sprawdzenie, czy w sprawie mogło dojść do popełnienia przestępstwa. Ochroniarz próbował ratować mężczyznę Prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk przekazała, że do zdarzenia doszło 21 lipca o godzinie 3:24. Pracownik ochrony zapory zauważył wtedy mężczyznę, który przedostał się przez barierki ochronne i skoczył do wody. Natychmiast podjął próbę ratowania jego życia. – Pracownik ochrony rzucił mężczyźnie koło ratunkowe, którego ten nie podjął i po kilku minutach zniknął pod wodą – relacjonuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Poszukiwania trwały kilka godzin. Ostatecznie około godziny 12:30, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, z jeziora wydobyto ciało 45-letniego mieszkańca Mielca. Informacja o jego śmierci wywołała ogromne poruszenie, ponieważ był osobą znaną i zaangażowaną w działalność społeczną oraz sportową. Decyzja w sprawie śledztwa Kluczowym elementem postępowania było sprawdzenie, czy ktoś mógł nakłaniać mężczyznę do targnięcia się na własne życie. Śledczy analizowali ten wątek w ramach postępowania prowadzonego pod kątem art. 151 kodeksu karnego, dotyczącego namowy lub pomocy do samobójstwa. Jak przekazała prokuratura, postępowanie zostało zakończone już kilka dni po tragedii. – W dniu 23 lipca 2026 r. umorzono postępowanie w sprawie podejrzenia namowy do targnięcia się na własne życie z uwagi na stwierdzenie, iż czynu nie popełniono – wyjaśnia prok. Kolendowska-Matejczuk. Oznacza to, że śledczy nie znaleźli dowodów wskazujących, aby do tragedii mogły przyczynić się działania osób trzecich. W konsekwencji postępowanie zostało umorzone, a sprawa z punktu widzenia prokuratury została zakończona. Kolejna tragedia na zaporze Informacja o śmierci 45-latka od początku budziła ogromne emocje. Tragiczne wydarzenia na jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych Podkarpacia odbiły się szerokim echem zarówno w regionie, jak i poza jego granicami. Warto wspomnieć, że to nie pierwsza taka tragedia, której miejscem stała się zapora w Solinie. Na początku czerwca z tego samego miejsca do wody skoczył 23-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego. Ciało mężczyzny odnaleziono kilka dni później.


    Źródło: Rzeszów News

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA