
Problem w Wójtowej Wsi. Kierowcy nie zważają na ograniczenie prędkości
Choć na wjeździe do Wójtowej Wsi kierowców witają znaki informujące o strefie ograniczonej prędkości do 30 km/h, wielu z nich ich nie zauważa albo świadomie je ignoruje. Mieszkańcy od miesięcy zwracają uwagę, że samochody często poruszają się znacznie szybciej, niż pozwalają przepisy. Ich zdaniem problem stał się już codziennością.
Co więcej, jak opowiadają mieszkańcy, dochodzi do kuriozalnych sytuacji. Kierowcy jadący zgodnie z przepisami są obtrąbiani, poganiani, a czasem nawet wyprzedzani za to, że - zdaniem innych uczestników ruchu - „tamują ruch”. Tymczasem właśnie 30 km/h jest prędkością obowiązującą w całej dzielnicy.
Najwięcej obaw budzi ulica Wasylewskiego. To miejsce, gdzie nie ma chodnika, a piesi często zmuszeni są poruszać się poboczem lub samą krawędzią jezdni. W takich warunkach każdy rozpędzony samochód oznacza realne zagrożenie. W okolicy poruszają się dzieci, osoby starsze, rowerzyści oraz pasażerowie autobusów miejskich.
Nagranie z niebezpiecznego skrzyżowania poruszyło mieszkańców
Iskrą, która ponownie wywołała dyskusję o bezpieczeństwie, było nagranie ze skrzyżowania ulic Wasylewskiego i Kwoczka. Młody mężczyzna jadący elektryczną hulajnogą z pełną prędkością wjechał na skrzyżowanie i uderzył w nadjeżdżający samochód. Siła zderzenia wyrzuciła go w powietrze. Życie uratował mu kask. O zdarzeniu pisaliśmy szerzej na łamach „Nowej Trybuny Opolskiej” w tym tygodniu.
Nastolatek wjechał hulajnogą elektryczną pod samochód. Jest nagranie z tego wypadku
Nastolatek jadący elektryczną hulajnogą z pełną prędkością wjechał na skrzyżowanie w Opolu i uderzył w nadjeżdżający samochód. Siła zderzenia wyrzuciła go w powietrze. Życie uratował mu kask. Mieszkań...
Na ten wypadek zareagowało Stowarzyszenie „Wójtowa nasza Wieś", które opublikowało apel do mieszkańców i wszystkich kierowców korzystających z dróg w tej części Opola.
Ograniczenie do 30 km/h nie obowiązuje wyłącznie na jednym skrzyżowaniu. Strefa obejmuje niemal całą dzielnice i została wprowadzona właśnie po to, aby poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.
Jak informuje stowarzyszenie, dzięki zgłoszeniom dotyczącym kierowców łamiących przepisy w okolicy pojawiło się więcej patroli policji. To jednak nie wystarczy, jeśli za kierownicą nadal będzie brakować rozsądku.
Opolanie kupują tu coraz więcej mieszkań. Ta dzielnica wygląda imponująco
Wójtowa Wieś i Szczepanowice stały się jednymi z najchętniej wybieranych miejsc do życia w Opolu. W ostatnich latach powstały tu nowe bloki. Teraz miasto szykuje się do przebudowy głównej drogi.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.