Komitet referendalny w Brzegu złożył wymagane podpisy w Opolu. Jest to krok w kierunku organizacji referendum dotyczącego miasta Brzeg.
Przedstawiciele komitetu referendalnego złożyli w Delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Opolu karty z podpisami mieszkańców popierających przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania burmistrz Brzegu Wioletty Jaskólskiej-Palus oraz Rady Miejskiej. Inicjatorzy nie ujawniają liczby zebranych podpisów, zapewniają jednak, że wymagana ustawowo liczba została przekroczona z dużą nadwyżką.
Podpisy poparcia dla referendum w sprawie odwołania burmistrz Brzegu Wioletty Jaskólskiej-Palus oraz Rady Miejskiej zostały złożone w Delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Opolu. To jeden z najważniejszych etapów procedury referendalnej, od którego zależy dalszy bieg całego postępowania.
Karty z podpisami dostarczyli przedstawiciele komitetu referendalnego Robert Piskorski oraz Bogusława Grzybek.
Zgodnie z przepisami ustawy o referendum lokalnym, aby referendum mogło zostać przeprowadzone, komitet musiał zebrać podpisy co najmniej 2520 mieszkańców Brzegu posiadających czynne prawo wyborcze. Inicjatorzy nie ujawniają, ile podpisów przekazali do weryfikacji, podkreślają jednak, że zebrali ich znacznie więcej niż wymaga ustawa.
Procedura referendalna oficjalnie rozpoczęła się 24 czerwca 2026 roku, kiedy do Urzędu Miasta w Brzegu oraz Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Opolu trafiło zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrz przed upływem kadencji.
Sama inicjatywa narodziła się jednak wcześniej. Na początku czerwca Tadeusz Nowosielski zaproponował przeprowadzenie referendum i rozpoczął społeczną akcję sondażową. W ciągu zaledwie pięciu dni zebrano ponad 3300 podpisów mieszkańców popierających sam pomysł przeprowadzenia referendum. Organizatorzy podkreślali wówczas, że była to inicjatywa obywatelska, prowadzona bez zaplecza partyjnego, która stała się impulsem do rozpoczęcia formalnej procedury wynikającej z przepisów ustawy o referendum lokalnym.
Jak wskazują członkowie komitetu, impulsem do powstania obywatelskiej inicjatywy było narastające niezadowolenie części mieszkańców z działań obecnych władz miasta. Wśród najczęściej podnoszonych argumentów wymieniają oni wzrost opłat obciążających mieszkańców, sposób zarządzania samorządem oraz pojawiające się zarzuty dotyczące nepotyzmu i obsadzania stanowisk osobami powiązanymi z obozem władzy.
Jak podkreśla przedstawiciel komitetu referendalnego Robert Piskorski, przed przekazaniem dokumentów przeprowadzono ich własną weryfikację.
– Zrobiliśmy już własną weryfikację podpisów w sprawie referendum i jesteśmy pewni, że liczba głosów jest wystarczająca. Bardzo wiele osób zadeklarowało podczas podpisywania się, że przyjdą na referendum i zabiorą ze sobą całe rodziny. Chciałbym natomiast zwrócić uwagę na coś innego. Wiele osób podpisujących listy mówiło nam, że nie wszyscy członkowie ich rodzin zdecydowali się złożyć podpis. Obawiali się ewentualnych reperkusji, ponieważ ich bliscy pracują w urzędzie, szkołach czy przedszkolach. Jednocześnie zapewniali, że mimo tych obaw wezmą udział w referendum i oddadzą swój głos – podsumowuje Robert Piskorski.
Przedstawiciele komitetu dodają, że teraz podpisy zostaną zweryfikowane przez Delegaturę Krajowego Biura Wyborczego w Opolu. Jeżeli procedura zakończy się pomyślnie, komisarz wyborczy wyznaczy termin głosowania.
Jak przekazali członkowie grupy referendalnej, z informacji uzyskanych w Delegaturze KBW wynika, że jeśli wszystkie formalności przebiegną zgodnie z planem, referendum powinno odbyć się po 20 października. Ostateczną datę głosowania ogłosi jednak komisarz wyborczy po zakończeniu całej procedury.
Co sądzisz na ten temat?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.