Policja w Brzegu aresztowała sprawców brutalnego pobicia. Okazało się, że są to dwaj nastolatkowie. Tym samym policja zakończyła poszukiwania odpowiedzialnych za ten incydent.
Bestialsko kopali bezbronnego mężczyznę po głowie i twarzy w samym centrum Brzegu. Po kilku tygodniach śledztwa policjanci zatrzymali dwóch nastolatków podejrzanych o ten brutalny atak. To 16 i 17 letni mieszkańcy Brzegu. Przełom przyniosły zeznania świadka i monitoring prywatnego sklepu. Miejska kamera, mimo że znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia, po raz kolejny okazała się praktycznie bezużyteczna.
To sprawa, która na początku lipca poruszyła naszych Czytelników. Opisaliśmy wówczas historię Pana Sławka, mieszkańca Brzegu, który 19 czerwca około godziny 21.30 wracał z kebabem do domu. Kilkadziesiąt sekund później leżał na chodniku, brutalnie kopany po głowie i twarzy przez napastników.
Dziś możemy przekazać dobre wiadomości. Policjanci ustalili sprawców tego brutalnego pobicia. To dwaj mieszkańcy Brzegu w wieku 16 i 17 lat.
– Ustalono uczestników zdarzenia. Ich status procesowy i ostateczny kształt zarzutów jest uzależniony od zbieranego materiału dowodowego i jego ostatecznej kwalifikacji prawnej – poinformowała Patrycja Kaszuba, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.
Jak ustaliliśmy, do odnalezienia sprawców przyczyniły się zeznania jednego ze świadków oraz nagrania z monitoringu zainstalowanego w obiekcie jednej z największych ogólnopolskich sieci handlowych. To właśnie te materiały pozwoliły śledczym odtworzyć przebieg zdarzenia i wytypować osoby odpowiedzialne za atak. Po raz kolejny zawiódł natomiast miejski monitoring. Kamera zamontowana nad skrzyżowaniem ulic Chrobrego, Piastowskiej i Długiej nie dostarczyła materiału, który pozwoliłby na rozpoznanie napastników. Gdyby nie świadek i zapis z prywatnego monitoringu, ustalenie sprawców mogłoby okazać się znacznie trudniejsze.
Przypomnijmy, że do pobicia doszło po tym, jak Pan Sławek usłyszał obraźliwe wyzwiska ze strony grupy młodych osób. Gdy podszedł wyjaśnić sytuację, został popchnięty, przewrócony na ziemię, a następnie wielokrotnie kopany po głowie i twarzy. Obrażenia okazały się bardzo poważne. Mężczyzna doznał rozległych złamań twarzoczaszki typu Le Fort II i III, stracił trzy zęby i przeszedł operację w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu.
Na początku lipca opublikowaliśmy historię Pana Sławka oraz apel do mieszkańców o pomoc w ustaleniu sprawców. Wówczas nieoficjalnie informowaliśmy również, że miejski monitoring nie dostarczył materiału pozwalającego na jednoznaczną identyfikację napastników.
Dziś wiadomo już, że przełom przyniosły inne dowody.
Skontaktowaliśmy się również z Panem Sławkiem. Jak przekazał nam telefonicznie, jego stan zdrowia systematycznie się poprawia.
– Wracam powoli do pełnej sprawności. Od połowy sierpnia wracam już do pracy. Jestem zadowolony, że znaleziono sprawców i stanie się zadość sprawiedliwości – powiedział nam Pan Sławomir.
To dobra wiadomość nie tylko dla poszkodowanego, ale także dla mieszkańców Brzegu. Miejmy nadzieję, że szybkie ustalenie i zatrzymanie sprawców tego brutalnego pobicia będzie wyraźnym sygnałem dla innych, że podobne przestępstwa nie pozostają bezkarne. Pozostaje również liczyć, że sąd wymierzy sprawiedliwą i surową karę adekwatną do wyjątkowej brutalności tego ataku.
Co sądzisz na ten temat?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.