Paulina Stryj-Koj is an artisan from Łowkowice, well-known in her district for her traditional crafts. She specializes in creating kroszonki (decorated Easter eggs), woodcraft, and preserving traditional arts.
Kultura
RED .
Dzisiaj, 13:25
Gdyby zapytać mieszkańców powiatu krapkowickiego o twarze kojarzone z kulturą ludową, wiele wskazań padłoby na Paulinę Stryj-Koj. Ta twórczyni z Łowkowic od lat skrobie jajka w misterne wzory, odnawia stare meble i zaraża pasją kolejne pokolenia. Jej kroszonki zdobią niejedne świąteczne stoły w naszych domach, a w ogrodach można podziwiać jej oryginalne ozdoby z drewna. Bo talent Pauliny nie mieści się w jednej szufladzie.
Łowkowice to miejsce, gdzie Paulina Stryj-Koj znalazła swoją artystyczną przestrzeń. Choć na co dzień pracuje jako animatorka Gminnego Ośrodka Kultury w Strzeleczkach, to prawdziwą miłością obdarza dwie dziedziny: tradycyjne kroszonkarstwo i rękodzieło z drewna.
Kroszonka – pasja z dzieciństwa Swoją przygodę ze skrobaniem jajek rozpoczęła wyjątkowo wcześnie. – Już w przedszkolu zaczynałam stawiać pierwsze kreski na jajkach – wspomina Paulina Stryj-Koj. – A tego nauczyłam się od mojej mamy, która też skrobie. To już drugie pokolenie wciągnięte. Jej mama skrobała w tradycyjny sposób – brzytwą po dziadku, na jajku gotowanym w całości i zafarbowanym tuszem kreślarskim. Dziś Paulina poszła własną drogą. – Ja skrobię inaczej, na jajku kurzym, wydmuszce pomalowanej farbami do tkanin, ostrzem zrobionym z nożyka do tapet – tłumaczy twórczyni. – Technika się zmieniła, ale pasja została taka sama od najmłodszych lat. I rzeczywiście, trudno o bardziej wymierny dowód miłości do tej sztuki niż doświadczenie. Paulina przyznaje, że kroszonkarstwo jest z nią od dwóch dekad.
Warsztaty dla każdego Jako animatorka kultury, Paulina zaraża swoją pasją innych. W okresie przed Wielkanocą w Gminnym Ośrodku Kultury w Strzeleczkach organizuje otwarte warsztaty, na których może pojawić się każdy, bez względu na wiek. – To są warsztaty otwarte dla wszystkich: dzieci i seniorów – opowiada twórczyni. – Warto śledzić media społecznościowe gminy, tam znaleźć można informacje na ten temat. Paulina nie ogranicza się jednak tylko do zajęć instytucjonalnych. Skrobie także w domu, w otoczeniu najbliższych, gdzie może w pełni oddać się swojej ulubionej czynności.
Sukcesy i plany na przyszłość Choć Paulina nie lubi się chwalić, nie sposób przejść obojętnie obok jej osiągnięć. W ostatnim czasie, dzięki zachętom ze strony koleżanek, postanowiła spróbować sił w konkursach. – Postanowiłam, że w przyszłych latach będę brać udział w konkursach w sąsiednich gminach i miejscowościach oraz dołączę do społeczności kroszonkarzy – zdradza swoje plany. Jednym z jej osobistych sukcesów, o którym wspomina z dumą, jest wykonanie strusiego jaja.
Miłość do drewna Gdyby jednak na chwilę zostawić kroszonkarstwo, Paulina bez wahania wskazałaby na swoje drugie wielkie hobby - pracę z drewnem. - Bardzo lubię tworzyć ozdoby do ogrodu – opowiada twórczyni. - Ale nie tylko. Lubię też odnawiać stare meble, takie jak krzesła, czy bifeje. Gdyby nie jajka, to na pierwszym miejscu byłaby ta renowacja. W jej rękach stare, zapomniane meble zyskują nowe życie. Drewno z odzysku, które inni uznaliby za niepotrzebny śmieć, u Pauliny staje się ozdobą – zarówno w ogrodzie, jak i we wnętrzach.
Kultura na co dzień Paulina Stryj-Koj dowodzi, że prawdziwa kultura nie musi kojarzyć się tylko z wielkimi galeriami czy scenami. Ona rodzi się w małych, lokalnych społecznościach – w Łowkowicach, Strzeleczkach i okolicznych wsiach. To właśnie dzięki takim ludziom, ich zaangażowaniu i otwartości, tradycje przetrwają i zostaną przekazane kolejnym pokoleniom. A skoro sama przyznaje, że jej przygoda zaczęła się od mamy i przedszkolnych prób, to kto wie – może za kilka lat to właśnie jej warsztaty będą inspiracją dla kolejnej młodej twórczyni, która też zacznie od pierwszej kreski na jajku.
Napisz komentarz
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.